Zmagania Włókniarza z diabłem
data: 2011-09-16 (09:59)
Podopieczni Leszka Rosińskiego staną przed szansą na wywalczenie kolejnych trzech punktów. Do Pabianic przyjeżdża przedostatni zespół w IV lidze - Boruta Zgierz. W V lidze PTC i GLKS Dłutów grają na wyjeździe.
Początek starcia Włókniarza z Borutą w sobotę o godz. 15.30.
Beniaminek z Pabianic nieźle radzi sobie w czwartoligowych rozgrywkach. Włókniarz zajmuje 8. miejsce w tabeli, dotychczas zdobył 12 punktów, z czego 10 na własnym boisku. Przy ul. Grota-Roweckiego "Zieloni" jeszcze nie przegrali. Teraz stają przed szansą na wywalczenie kolejnych trzech punktów, bowiem zmierzą się z przedostatnim zespołem w tabeli - Borutą Zgierz.
Zespół, które go patronem jest diabeł Boruta, w tym sezonie nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa. W 7 meczach Boruta zdobył 3 punkty, trzy razy remisując. Zgierzanie zdobyli raptem 4 gole, ale też niewiele stracili, bo tylko 8. Do Pabianic wróci trener Damian Gamus, który w najnowszej historii Włókniarza zapisał się najgorzej jak tylko mógł. To właśnie Gamus 4 lata temu prowadził Włókniarza, który w haniebnym stylu spadł do V ligi, w 19 wiosennych meczach zdobywając na boisku... 2 punkty. Pozostałe 3 Gamus dopisał sobie za walkower z wycofanym wówczas z rozgrywek RKS Radomsko.
Wypada mieć nadzieję, że trener Rosiński nie będzie mieszał w składzie (przez szpital w drużynie ma na to niewielkie szanse), wreszcie od pierwszego gwizdka zagra Damian Kozłewski i "Zieloni" zgarną komplet punktów.
W V lidze bardzo dobrze radzi sobie PTC. Po letniej rewolucji kadrowej, w której rozsypała się niemal cała druga linia "Fioletowych", trener Leszek Józefiak poskładał wszystko od nowa i drużyna zdobywa punkty - w 6. kolejkach zgromadziła już 13 oczek i zajmuje 3. miejsce w tabeli. W sobotę o godz. 17.00 PTC zagra na boisku w Koluszkach. Łatwo nie będzie, bowiem KKS był do środy liderem tabeli, ale po porażce 1:2 w Andrzejowie spadł na 4. pozycję w tabeli. Na własnym boisku KKS wygrał 2 mecze, a 1 przegrał.
W sobotę o godz. 16.00 w Gałkówku zagrają miejscowy LKS i GLKS Dłutów. Oba zespoły są drużynami własnego boiska, bowiem cały dorobek punktowy wywalczyły na własnych śmieciach. Dłutowianie wygrali u siebie 3 spotkania - 9 punktów pozwala im zajmować 9. miejsce w tabeli. Ostatnio w dobrej formie strzeleckiej jest sprowadzony z Pilicy Przedbórz, Bartłomiej Grala. Grający na pozycji obrońcy lub defensywnego pomocnika piłkarz w dwóch ostatnich meczach zdobył 2 gole. Team z Gałkówka w tabeli jest 13. z dorobkiem 4 punktów. Czy obie drużyny potwierdzą opinię teamu własnego boiska? Jeśli tak, trzy punkty zostaną w Gałkówku...






dodaj swój komentarz Komentarze (0)