Zasztyletował ojca
data: 2010-11-15 (12:54)
Pijany 33-latek, który śmiertelnie ugodził nożem swojego ojca został zatrzymany przez policję. Do zbrodni pchnął go spożyty wcześniej alkohol i karczemna awantura.
Sprawca usłyszał już prokuratorski zarzut, za popełnione przestępstwo grozi mu surowa kara. W piątek o godz. 17.40 dyżurny pabianickiej komendy policji został powiadomiony o rannym mężczyźnie w mieszkaniu przy ulicy Nawrockiego. Na miejsce natychmiast zostało skierowane pogotowie ratunkowe i patrol mundurowych. W mieszkaniu policjanci zastali 55-letniego mężczyznę, który miał głębokie rany w okolicach klatki piersiowej i brzucha.
Pokrzywdzony został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł o godzinie 19.10. Do mieszkania przybyła ekipa operacyjno - dochodzeniowa, która pod nadzorem prokuratora wykonała oględziny i zabezpieczyła ślady kryminalistyczne. Do wyjaśnienia zatrzymano 33-letniego syna ofiary. Mężczyzna był pijany - miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i noc spędził w policyjnym areszcie.
W sobotę podejrzewany - po wytrzeźwieniu odpowiadał na pytania śledczych. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że ojciec i syn mieszkali razem i bardzo często wspólnie spożywali alkohol. Feralnego dnia obaj panowie także urządzili libację alkoholową, w czasie której pokłócili się. Ojciec uderzył syna kilka razy ręką w twarz, a ten w odpowiedzi chwycił nóż i pięciokrotnie ranił nim ojca w klatkę piersiową, brzuch, łopatkę i nogę.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Pabianicach przedstawił 33-latkowi zarzut zabójstwa ojca i skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie sprawcy. Za zabójstwa podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)