Z pistoletu do... wiaty
data: 2010-10-07 (19:00)
Nieznany sprawca (sprawcy?!) ostrzelał z pistoletu pneumatycznego nowiuteńką wiatę na przystanku przy ul. Zamkowej.
Do zdarzenia doszło 30 września (czwartek) tuż po godz. 14.00 na przystanku przy ul. Zamkowej 42. Tam nieznany sprawca, strzelając najprawdopodobniej z pistoletu pneumatycznego, uszkodził szybę wiaty tramwajowej.
Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach, która szuka wandala, prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia. Osoby te mogą kontaktować się z funkcjonariuszami osobiście w Komendzie Powiatowej Policji przy ul. Żeromskiego 18, bądź telefonicznie pod nr 42 225 33 42.
Ale nie tylko ta wiata uległa zniszczeniu. Wandale "oznakowali" także przystanek u zbiegu ulic Warszawskiej i Poprzecznej.
- Ktoś reklamuje klub sportowy, napisem, którego litery mają wysokość ponad metra. To nie powstało w ciągu sekundy. Czy na Boga nikt tego nie widział - pieklił się Zbigniew Dychto, prezydent. - Czy o pewnych porach ulice są martwe i nkikt tego nie widzi? Dopóki ja będę prezydentem te napisy będą albo natychmiast zmywane, albo szyby będą wymieniane. Trzeba tylko pamiętać, ze ma to swoje konsekwencje finansowe.





dodaj swój komentarz Komentarze (5)
Strata pieniędzy
Ciągłe wymienianie szyb to strata pieniędzy. Może gdy zaprzestanie się wszelkich remontów wiat, to społeczeństwo się obudzi
i stwierdzi, że jest w części dzikie.
Wymienę szyb i mycie wiat powinni fundować sprawcy.
Po ewentualnych złapaniu takowego delikwenta powinien on zapłacić za szybę, ale dodatkowo w ramach kary również umyć wszystkie wiaty w mieście. Żadne areszty itp.
Mam pytanko
Z normalnej broni czy gładkolufowej ?
POLICJA !!!!!!!!!!!!
fajnie jest ,wszyscy wiemy,że policja powinna się tym zająć,ale kiedy ma to robić bez przerwy zajeta leżącymi pijakami.straz miejska się op..........
a policjanci walcza z naje*** menelstwem.szok.
kiedy wzywałam straznikow do interwencji przy ryneczku oficer dyżurny powiedział ze juz jadą i .......... nie dojechali .straznicy to porazka dla miasta.kiedy moga być wazniakami np przy łapaniu na radar albo popychając staruszka z koperkiem na ryneczku to są błyskawicznie natomiast kiedy trzeba prawdziwej interwencji to chowaja sie za sojego oficera kłamczuszka
Droga Policjo...
Trzeba naprawdę skupić się, żeby go złapać, bo to chory psychicznie człowiek i do tego ma broń, z której strzela w biały dzień na głównej ulicy miasta!
A jak zachce mu się strzelać do samochodów - kurczę codziennie tamtędy przejeżdżam...
zmienić trasę???