Z nożem na przechodnia
data: 2010-03-09 (11:58)W piątek przed godz. 18.00, 30-letni mężczyzna wraz z żoną i córką wracał ze szpitala. Na ul. Bardowskiego małżeństwo z dzieckiem zostało zaczepione przez idącego z przeciwka mężczyznę z psem.
- Krzysztof C. zażądał pieniędzy. Kiedy spotkał się z odmową zaczął szczuć rodzinę psem – mówi młodszy aspirant Joanna Szczęsna, rzecznik pabianickiej policji. - Między mężczyznami doszło do szamotaniny, w trakcie której napastnik wyciągnął ukryty w odzieży 30-centymetrowy nóż z metalową rękojeścią.
Krzysztof C. zaatakował. Zadawał ciosy ofierze po całym ciele, powodując rany na plecach, brzuchu, nodze i rękach. Mężczyzna upadł na chodnik. Napastnik uciekł z miejsca napadu razem ze swoim psem. Całemu zdarzeniu przyglądały się śmiertelnie przerażone żona i córka.
- Głośno krzyczały. W pewnym momencie dziewczynka podbiegła do mężczyzny, parkującego nieopodal samochód i poprosiła o wezwanie pogotowia – dodaje rzecznik. - Kilka minut później poszkodowany trafił na stół operacyjny w pabianickim szpitalu. Życiu 30-latka nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na wieść o zdarzeniu dyżurny wysłał do poszukiwania sprawcy podległe patrole oraz kryminalnych. W sobotę wieczorem Krzysztof C. za namową matki zgłosił się do komendy. W trakcie przeszukania kryminalni znaleźli w jego domu nóż. 28-latek przebywa w policyjnym areszcie. Wkrótce usłyszy zarzuty.




dodaj swój komentarz Komentarze (0)