Wszyscy grają na wyjeździe
data: 2011-09-09 (10:05)
Włókniarz zmierzy się z KS Paradyż, PTC zagra w Gałkówku, a GLKS Dłutów powalczy o punkty w Parzęczewie. Wszystkie mecze w sobotę.
W IV lidze mecz na szczycie - 3. w tabeli Włókniarz jedzie do 4. w ligowej stawce KS Paradyż. Początek starcia w sobotę o godz. 17.00. Obie ekipy mają tę samą ilość punktów (11), ale paradyżanie mają lepszy bilans bramkowy (6-2, Włókniarz 7-5). Drużyna z Paradyża wygrała dwa ostatnie spotkania i z pewnością będzie chciała odnieść trzecią wygraną z rzędu, by usadowić się w czubie tabeli.
Z kolei pabianiczanie ciułają punkty, ale ich styl nie przekonuje. Na obcych boiskach w dwóch meczach wywalczyli punkt. Teraz o jakąkolwiek zdobycz będzie ciężko, jednak pamiętajmy, że skazani na pożarcie w Tomaszowie "Zieloni" potrafili wywieźć stamtąd szczęśliwy remis. W drużynie z Pabianic jest prawdziwy szpital - z kontuzją barku zmaga się bramkarz Konrad Kubasiewicz, poważnej kontuzji kolana nabawił się Łukasz Tyczyński, z urazami walczą gracze, którzy mogliby grać w podstawowym składzie - Rafał Sulima, Kacper Kosmala, Rafał Świątek i Bartosz Bronka. Szeroka kadra "Zielonych" mocno się zatem skurczyła. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie tylko lepiej...
W V lidze zajmujące 6.miejsce w tabeli PTC jedzie do Gałkówka, gdzie w sobotę o godz. 16.00 zmierzy się z LKS. Miejscowy team plasuje się na 12. pozycji w tabeli, zdobyło 4 punkty, o 3 miej niż "Fioletowi". Sęk w tym,. Ze LKS wywalczył wszystkie punkty na własnym boisku. PTC nie przegrało od trzech spotkań i z pewnością będzie chciało podtrzymać dobrą passę. W ekipie Leszka Józefiaka nie zagra Michał Błoch. Rutynowany pomocnik w sobotę bierze ślub.
Jak do tej pory nieźle radzi sobie beniaminek z Dłutowa. Podopieczni Zdzisława Leszczyńskiego w 4 meczach zdobyli 6 punktów, a w ostatnią sobotę koncertowo wypunktowali 3:0 Andrespolię Wiśniowa Góra. Trenerom z Pabianic polecamy obserwację gry zdolnego napastnika Mateusza Dobrzańskiego. Pozyskany z Pilicy Przedbórz nastolatek trafił do siatki w ostatnim meczu. W sobotę o godz. 17.00 zagra w Parzęczewie z tamtejszym Orłem. Ekipa z Parzęczewa na własnym boisku jest nieobliczalna, głownie za sprawą byłego wiceprezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej, Kazimierza Kurtasińskiego. Miejscowym lubią sprzyjać nie tylko ściany... Orzeł wystartował słabo - w 4 meczach wywalczył 4 punkty, na własnym stadionie zdążył już przegrać 1:3 z PTC.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)