Włókniarz i PTC kontra dublerzy
data: 2011-04-01 (15:44)
PTC na własnym boisku, a Włókniarz w Aleksandrowie Łódzkim będą walczyć o kolejne ligowe punkty. Lider chce się zrehabilitować po ubiegłotygodniowej kompromitacji.
Pierwsi na coraz bardziej zielone boiska wyjdą "Fioletowi". W sobotę o godz. 16.00 na własnym boisku podejmą rezerwy MKS Kutno. Kutnowianie w wiosennej inauguracji pokonali 4:2 Victorię Rąbień 4:2. Dwa gole zdobył Adam Kaźmierczak, po jednym trafieniu zaliczyli będący w kadrze trzecioligowego zespołu Adam Grzybowski (kiedyś pukał do młodzieżowej reprezentacji Polski) i Rafał Jankowski. Z kolei "Fioletowi" grając bez pięciu podstawowych ludzi polegli w Łęczycy 0:2.
Rywale zajmują 5. miejsce w tabeli, dotychczas zdobyli 32 punkty, lecz gra na wyjazdach nie jest ich mocną stroną. Z obcych boisk przywieźli tylko 10 punktów i zdobyli tam 10 bramek, tracąc 18. Z kolei PTC słabiuteńko radzi sobie na własnych śmieciach, gdzie ugrało ledwie 2 zwycięstwa i 1 remis. Jak po grudzie idzie "Fioletowym" także zdobywanie goli. Na własnym stadionie strzelili ich tylko 9. Oby ta zła karta się w sobotę odwróciła. Tym bardziej, że do zespołu wracają piłkarze, których kreatywności w ofensywie możemy być pewni - Michał Bogdan, Rafał Komorowski i szybki skrzydłowy Łukasz Madajczyk. Ci ludzie w połączeniu z młodością Piotra Szynki czy Mateusza Klinga mogą poprowadzić PTC do zwycięstwa!
Lider V ligi o punkty gra w niedzielę o godz 15.00 na boisku w Aleksandrowie Łódzkim. Po ubiegłotygodniowym remisie 2:2 z Krośniewianką Krośniewice nastroje we Włókniarzu są minorowe. Może jej poprawić tylko wygrana z zajmującym przedostatnią pozycję Sokołem II Aleksandrów Łódzki. O punkty wcale nie będzie łatwo, bowiem w pierwszym wiosennym meczu gracze Sokoła przypomnieli sobie smak zwycięstwa, ogrywając 3:1 solidnego Orła Parzęczew. Gole dla aleksandrowian zdobyli Oktawian Maliszewski (2) oraz Michał Łągiewczyk. W zespole Sokoła zagrało wówczas 9 ludzi, którzy na co dzień trenują w III-ligowym teamie.
Ilu piłkarzy z III ligi wzmocni Sokoła, tego dowiemy się w niedzielę. Tymczasem trener Leszek Rosiński ma gigantyczne problemy kadrowe. Nie dość, ze działacze Włókniarza zimą zapadli w mocny sen i na rynku transferowym nie poszaleli, to jeszcze z chudziutkiej kadry wyleciał (przez własną głupotę) Łukasz Tyczyński. W zespole zastąpi go najprawdopodobniej Marcin Kluch. Dobrze, że karę za kartki odcierpiał już charakterny obrońca, Bartosz Dziuba. Teraz każdy człowiek w zespole "Zielonych" jest na wagę złota. Być może przez ubiegły tydzień włókniarze solidnie potrenowali i niedzielny mecz nie będzie kolejnym powodem do wstydu za lidera?





dodaj swój komentarz Komentarze (2)
tylko WŁÓKNIARZ
A NASZ WŁÓKNIARZYK ZWYCIĘSTWO I DALEJ LIDER ABY TAK DALEJ DO 4 LIGII
dno !!!
niestety po bardzo słabej grze PTC przegrało 0:2 Z KUTNEM - w meczu raziła straszna nieporadność piłkarzy ptc - niechęć do dochodzenia do piłek i przerażająca niecelność w strzałach - rozumiem bieda w klubie - boisko już prawie sprzedane ale jak się wychodzi na boisko to mogli by się choć tyrochę postarać bo inaczej po co grać - stracicie panowie tą garstkę kibiców która w ilości ok 70 osób jeszcze przychodzi na stadion - ja obawiam się że to może być już koniec tego klubu chodzę na ptc od ponad 30 lat i takiej biedy jeszcze nie było - obym był złym prorokiem i jeszcze te powycinane drzewa - normalnie płakać się chce !!!!!!!!!!!!