Włókniarz gra u siebie, PTC jedzie do lidera
data: 2010-04-09 (11:03)
W sobotę piłkarze V ligi rozegrają 21. kolejkę. Ligowa tabela tak się, ułożyła, że drużyny z czołówki grają z drużynami z dołu ligowej tabeli, dlatego do rangi hitu kolejki urasta mecz Włókniarza Zgierz i PTC. Ale po kolei.
O godz. 16.00 na stadionie przy ul. Grota-Roweckiego, zajmujący 4. miejsce w tabeli Włókniarz zagra z 16. teamem "okręgówki" Pogonią Rogów. Goście zgromadzili 15 punktów, w tym 3 w ostatniej kolejce w meczu z LKS Gałkówek. Obrońcy "Zielonych" powinni zwrócić baczną uwagę na Marcina Kopcia, który wiosną strzelił już 2 gole. Goście na wyjazdach nie spisują się olśniewająco, bo zdobyli raptem 2 punkty. Podopieczni Leszka Rosińskiego przystąpią do meczu w najsilniejszym składzie i powinni podtrzymać zwycięską serię bez straty gola (1:0 z PTC, 2:0 z Sokołem II) . Po ostatnim meczu z Sokołem II wszyscy są zbudowani dobrą formą i ambitną postawą drużyny. Oby równie dobrze "Zieloni" zagrali w sobotę - wówczas trzy punkty na pewno zostaną w Pabianicach.
Przed arcytrudnym zadaniem stanie drugi pabianicki zespół - PTC, który o godz. 15.00 w Zgierzu stanie w szranki z liderem tabeli, tamtejszym Włókniarzem. Włókniarze są zdecydowanie najlepszym teamem okręgówki. Legitymują się największą ilością punktów (47), największą ilością zdobytych goli (75) i najmniejszą liczbą straconych bramek (15). W przerwie zimowej Włókniarz pozyskał dwóch zawodników ze statusem gwiazdorów (jeśli w V lidze można o takich mówić...): Bogusława Saganowskiego i Jacka Bernata. Ten drugi miał wielki wkład w dwa wiosenne zwycięstwa, strzelając aż 4 gole. Wydaje się, że podopieczni Andrzeja Dobroszka jadą na ścięcie, ale... ułomkami też nie są. Zapewne w środku pola rękawicę podejmą Łukasz Dziąg, Rafał Komorowski i Rafał Bargiel, bardzo liczymy na to, że w ataku przebudzi się Piotr Szynka i sensacja stanie się faktem.
W sobotę o godz. 16.00 na boisku w Pawlikowicach czerwona latarnia ligi - Burza zmierzy się z 11. w tabeli Stalą Głowno. Głownianie w dwóch wiosennych meczach zdobyli 3 punkty - pokonali 3:0 silny GKS Bedlno i przegrali na wyjeździe z 3. w tabeli LKS Różyca 0:1. Pawlikowiczanie przegrali 3 spotkania, nie strzelając żadnego gola. Może w sobotę gracze Burzy przełamią strzelecką indolencję? Ku przestrodze: jesienią Burza przegrała w Głownie aż 0:8. Teraz podobny blamaż pawlikowiczaom nie może się przytrafić.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)