Wiadomo kim był zmarły
data: 2011-11-24 (14:17)
Kryminalni w ciągu kilku dni ustalili kim był 49-letni pabianiczanin, który w ciężkim trafił z ulicy do zgierskiego szpitala i tam zmarł jako osoba o nieustalonej tożsamości.
W nocy 15 listopada dyspozytor pogotowia powiadomił pabianickich policjantów o mężczyźnie, który z urazem głowy i w ciężkim stanie został przewieziony do zgierskiego szpitala. Pacjent, pomimo walki lekarzy o jego życie zmarł. Kryminalni po otrzymaniu tych informacji rozpoczęli działania, mające ustalić personalia nieznanego mężczyzny.
Po kilku godzinach pracy w terenie ustalili, że pabianiczanin spędził wieczór w jednym z barów przy ul. 20 Stycznia, po czym wychodząc z niego przewrócił się kilka razy na chodnik, uderzając głową w twarde podłoże. Ostatni upadek okazał się dla niego niefortunny, bowiem stracił przytomność i w ciężkim stanie trafił do zgierskiego szpitala. Tam pomimo walki o jego życie zmarł.
Nie mając przy sobie żadnych dokumentów, przez kilka dni do momentu rozwiązania ,,zagadki" przez kryminalnych był osobą o nieustalonej tożsamości. Policjanci przez kilka dni pytali okolicznych mieszkańców o personalia denata, lub jakąkolwiek informację, mogącą pomóc w jego identyfikacji. Te działania zaowocowały ustaleniem jego imienia, choć nadal nie było wiadomo, gdzie mieszkał.
Ta informacja posłużyła kryminalnym w wytypowaniu osoby, odpowiadającej rysopisowi denata i ustaleniem miejsca jej zamieszkania. Pod tym adresem mundurowi zastali matkę pabianiczanina, która będąc przez kilka dni w szpitalu, nie wiedziała nic o tragedii syna. Stróże prawa dotarli jednak do brata 49-latka, który potwierdził jego tożsamość.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)