W środę kolejne derby Pabianic
data: 2010-08-03 (13:14)
Już po raz czwarty w 2010 roku Włókniarz i PTC stoczą bój na murawie. Tym razem będzie to starcie towarzyskie.
Początek sparingu w środę, o godz. 18.00 na boisku Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji za halą OBT. W obu zespołach trzon zapewne nie ulegnie zmianie, choć zarówno "Zieloni" i "Fioletowi" testują po kilku zawodników.
Trener Włókniarza Leszek Rosiński może dostać od działaczy kilka nowych, drogich jak na pabianickie warunki, "zabawek". Są wśród nich m. in. Ireneusz Grącki (ostatnio III-ligowa Warta Sieradz, a 7 lat wcześniej grał w II-ligowym wówczas ŁKS) oraz były supersnajper PTC Rafał Sulima (Zawisza Rzgów) i kilku młodych, głodnych sukcesu zawodników. W orbicie zainteresowań Włókniarza jest też Mateusz Sowiński (ostatnio Zawisza). Niewykluczone, że szeregi teamu z Grota-Roweckiego zasili kilku graczy ze Rzgowa właśnie, ponieważ ich niedawny trener Jerzy Rutkowski będzie szkolił juniorów Włókniarza. A w Polsce zawodnicy lubią podążać śladem swoich szkoleniowców...
Najprawdopodobniej w ekipie Rosińskiego jesienią nie zobaczymy Pawła Załogi i Andrzeja Załogi, Miłosza Stężyckiego, Bartosza Sendala i Przemysława Rosińskiego. Szczególnie szkoda Sendala, który jest piłkarzem tyle utalentowanym, co... leniwym. A przecież ten chłopak ma w dorobku mistrzostwo Polski juniorów młodszych z UKS SMS Łódź. Na pewno w zielonych barwach nie będzie Kamila Pietraszewskiego. Rosły defensor zagra w drużynie beniaminka V ligi - Victorii Rąbień.
Z kolei Andrzej Dobroszek (PTC) urządził sobie przegląd kadry... GLKS Dłutów. W swoim zespole testuje aż trzech graczy z 3. zespołu łódzkiej klasy A: Przemysława Miszczaka, Łukasza Sikorskiego (wychowankowie "Fioletowych") oraz Piotra Psuję. Z PTC trenuje także stoper Arkadiusz Cholewiński (ostatnio Burza Pawlikowice). Jak widać nazwiska piłkarzy, mogących wzmocnić zespół z ul. Sempołowskiej na kolana nie powalają. Ale znając trenera Dobroszka, który potrafi wycisnąć z graczy to, co najlepsze, z pewnością wkomponuje tych zawodników tak, że wyjdzie to z korzyścią dla PTC.
O ewentualnych osłabieniach "Fioletowych" na razie nie słychać. Co prawda Piotr Szynka zagrał w barwach III-ligowego Włókniarza Zelów w testmeczu z Wartą Działoszyn. Zelowianie wygrali 4:0, ale gra Szynki nie przekonała trenera Włókniarza, Piotra Szarpaka. Oby tylko Szynce pobyt w Zelowie nie zaszkodził tak jak zaszkodził Damianowi Kozłewskiemu, który wrócił do Pabianic kompletnie bez snajperskiej formy...





dodaj swój komentarz Komentarze (1)
ta bajka już była...
wraca szara eminencja Rutkowski, w klubie zaczynają pojawiać się ciekawi zawodnicy, za chwilę będzie też Włodarek ze swoją armią - presja na prezesa na sprowadzenie nowości spowoduje w konsekwencji kolejną zapaść finansową - a Rutek cichutko, cichutko wyczyści wszystkich zdolnych juniorów (jeszcze w Rzgowie wiedział, że rośnie potencjał), zza pleców ustali kadrę I-go zespołu - później oczekiwana zmiana miejsc... Rosa do juniorów, "wyczyszczona" wojewódzka juniorów do spuszczenia i tylko liczyć należy, że gwiazdorzy z I-ej awansują do IV ligi - chociaż z takim składem, to mówi się, że i teściowa dałaby radę... ale Rutek bedzie "cudotwórcą" na sezon, dwa - kiedy długi będą już za duże odejdzie jak zwykle zostawiajac po sobie spaloną ziemię - tylko czy znajdzie się wtedy drugi Kosmala, żeby to poskładać?? chociaż dla kibiców lepiej jest tak... w końcu będzie IV liga, przyjedzie Stryków, Działoszyn, Pajęczno - będą igrzyska!! i trzy lata odbudowywania młodzieży w niwecz... - ta bajka już była x 3 !!!