V liga: czy trenerzy grają o swoje stołki?
data: 2011-04-15 (13:45)
Przed liderem V ligi nadarza się okazja do rehabilitacji - na Grota-Roweckiego przyjeżdża beniaminek Victoria Rąbień. Piłkarze PTC będą szukać punktów na boisku klubu z czołówki - Polonii Andrzejów.
Oba nasze zespoły wiosną prezentują się wręcz żenująco - mający wielkie aspiracje Włókniarz traci punkty z outsiderami, zaś PTC w czterech meczach ugrało ledwie punkt i strzeliło jedną bramkę. Ta wiosna z pewnością nie jest nasza. Najwyższa pora by to zmienić!
W sobotę o godz. 15.30 na stadionie MOSiR przy ul. Grota-Roweckiego 3, lider V ligi - Włókniarz, podejmie 7. zespół w tabeli, Victorię Rąbień. Rywale są beniaminkiem, ale nie okupują dolnych rejonów tabeli, tylko są solidnym średniakiem, groźnym dla najlepszych. W dodatku przyjeżdżają opromienieni dwoma zwycięstwami z rzędu i trzema kolejnymi meczami bez porażki. Włókniarz na wiosną zdobył 8 punktów - Victoria 7, wygrywając m. in. 2:1 z Krośniewianką Krośniewice, z którą Włókniarz zaledwie zremisował.
Jesienią Włókniarz wygrał w Rąbieniu 3:2, choć przegrywał już 0:2. Wydaje się, że dzięki temu zwycięstwu posadę ocalił trener Leszek Rosiński. Jeżeli wygra z beniaminkiem, będzie mógł ze spokojem przygotowywać zespół do kolejnych meczów. Jednak co będzie jeżeli teraz przegra z Victorią?
Mocną pozycję w PTC ma Andrzej Dobroszek, który "Fioletowych" trenuje od lata 2006 roku. Z zespołem miał swoje wzloty i upadki, ale jego fachowości i doświadczenia nie sposób podważyć. Poza tym zespół PTC zna jak własną kieszeń i doskonale wie, co w nim naprawić, by gra nie szwankowała. Choć jeden punkt w czterech wiosennych spotkaniach mógł zachwiać stołkiem trenera. W przypadku PTC razi też słabiutka skuteczność - zaledwie jeden gol. A przecież w zimowych sparingach podopieczni Dobroszka grali w ofensywie z niezwykłym rozmachem i zdobywali gole...
PTC zajmuje 11. pozycję, ma 24 punkty. Na wyjazdach gra lepiej niż u siebie - z obcych boisk przywiozło do Pabianic aż 17 punktów. Wiosną Polonia prezentuje się niewiele lepiej niż PTC - beniaminek z Andrzejowa wywalczył tylko 3 punkty, wygrywając 3:1 z Krośniewianką, z którą "Fioletowi" przegrali w środę 1:2. Mimo tego, imponujący dorobek z jesieni pozwala Polonii plasować się na 5. miejscu w tabeli (36 punktów).
U siebie poloniści grać potrafią - w 10 meczach zdobyli 20 punktów. Strzelili 19 goli, a 11 stracili. To właśnie w Andrzejowie swój jedyny mecz w tym sezonie przegrał Włókniarz.






dodaj swój komentarz Komentarze (1)
petko
Jeśli u trenera Dobroszka bije fachowość to ja jestem nartą Adama Małysza... widać chłopie, że o piłce nie wiesz nic, jego zawodnicy po 15 minutach kryzczą, że już nie mają siły biegać, ale co się dziwić, jak na każdy trening bierze się tylko 4 pachołki i piłke, czasem siatke na bramke...