V liga: czas na starcie gigantów!
data: 2011-05-27 (14:05)
W sobotę o godz. 17.00 czeka nas najważniejszy mecz sezonu. Jeśli Włókniarz wygra w Łęczycy praktycznie zapewni sobie awans do IV ligi.
Do końca rozgrywek V ligi zostało 6 kolejek. Wygrywając w Łęczycy, Włókniarz zwiększyłby swoją przewagę nad Górnikiem do 13 punktów, praktycznie zapewniając sobie awans do IV ligi.
"Zieloni" bezapelacyjnie przewodzą V-ligowej stawce, w 28. spotkaniach zdobyli 73 punkty. W ostatniej kolejce zaaplikowali aż 6 bramek średniakowi z Rogowa, a bogatym łupem bramkowym podzielili się Krystian Wielemborek, Damian Kozłewski (po 2), Ireneusz Grącki i Rafał Sulima. Nie ulega wątpliwości, że to ten kwartet decyduje o obliczu gry Włókniarza. Sporo biega i stara się Grzegorz Gorący, ale to właśnie wyżej wymieniona czwórka zawodników stanowi główną siłę uderzeniową.
Czym może odpowiedzieć team z Łęczycy? Górnik zdobył 63 punkty (bramki 69-27), na własnym boisku wygrał 11 z 14 spotkań, jedno zremisował, a dwa przegrał. W drużynie z Łęczycy kilka kolejek temu nastąpiło małe trzęsienie ziemi. Po meczu z Bedlnem rezygnację złożył trener Witold Obarek, a w jego ślady poszedł kierownik zespołu Sławomir Kowalski. Grającym trenerem zespołu został kapitan drużyny Łukasz Laskowski. Pod jego wodzą drużyna wygrała dwa mecze: 3:0 w Łodzi z Kolejarzem i 2:1 u siebie z zawsze groźną Stalą Głowno. Oprócz Laskowskiego defensorzy lidera będą musieli zwrócić baczną uwagę na Bogdana Pacałowskiego i Łukasza Olczyka.
Na stronie internetowej Górnika kibice z Łęczycy już "napinają" się na sobotni mecz. Znając charakternych graczy z Pabianic, na boisku może być ciekawie. Oby tylko dochodziło do sportowych emocji...
W sobotę o godz. 16.00 w Parzęczewie desperacko broniące się przed spadkiem PTC zmierzy się z pukającym do ligowego czuba miejscowym Orłem. Podopieczni Tomasza Karasińskiego wywalczyli 46 punktów, z czego 25 na własnym boisku. Orzeł wygrał 3 ostatnie mecze z rzędu (gole 11-0!), a nie przegrał od 5 kolejek.
Z kolei piłkarze PTC (15. miejsce, 30 punktów, gole 35-43) mają jedną z ostatnich szans, by wygrzebać się ze strefy spadkowej i rozpocząć marsz w górę. Wydawało się, że trener Leszek Józefiak znalazł receptę na wyjście z kryzysu, jednak proces wychodzenia z dołka został szybko zaburzony przez fatalną porażkę 2:3 ze Startem Brzeziny. Czy drugi zespół ubiegłego sezonu jest w stanie podnieść się z kolan i wywieźć punkty z Parzęczewa?






dodaj swój komentarz Komentarze (9)
M A J S T E R
WŁÓKNIARZ ROZBIŁ TUSZYN 7 : 1 - jestesmy w IV lidze !!!
do Marka
Masz wielkie szczęście że nie przychodzisz na mecze bo już byś był roz... pało to ty jesteś KARŁEM a nie nasi chłopcy cudaku
Włókniarz!
Górnik - Włókniarz 2:4 - Kozłewski 3, Gorący
mecz
Do przerwy 2:1 dla WŁÓKNIARZA