Uratowała życie koleżance
data: 2011-12-21 (15:07)
Gdyby nie przytomność umysłu i troska o przyjaciółkę mieszkanki Pabianic mogłoby dojść do tragedii. 74-latka przeżyła dzięki swojej koleżance.
Dwie pabianiczanki umówiły się ze sobą na wtorek na godz. 14.00. Ponieważ jedna z nich nie przyszła na spotkanie, druga obawiała się, że coś złego mogło jej się stać. Zadzwoniła więc na pogotowie, które udało się do domu 74-letniej Jadwigi S.
- Ratownikom medycznym nikt nie otwierał drzwi. Poprosili więc o pomoc strażaków - mówi Szymon Giza, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Strażacy otworzyli drzwi i wewnątrz mieszkania znaleźli nieprzytomną 74-latkę.
Kobieta oddychała, jednak nie było z nią kontaktu. Pogotowie przewiozło ją do szpitala. W ten sposób pabianiczanka uratowała życie swojej koleżance.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)