Uderzył w latarnię. Miał 2 promile
data: 2011-03-20 (22:38)
W niedzielę tuż po godz. 22.00 mercedes na pabianickich numerach uderzył w latarnię. Samochód dachował. Pijany kierowca trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło na ulicy Grota Roweckiego, przy ul. Ewangelickiej. Kierujący mercedesem 30-letni Paweł M. najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w latarnię, a potem dachował.
- Utratę panowania nad pojazdem też można tłumaczyć tym, że sprawca był nietrzeźwy - usłyszeliśmy w pabianickiej drogówce. - Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Na miejsce przyjechali strażacy, ktorzy postawili samochód na koła. Pijany sprawca zdarzenia za swój wyczyn odpowie pzed sądem. Grozi mu utrata prawa jazdy.
To nie jedyny kierowca, który w miniony weekend wsiadł za kółko po pijanemu. W niedzielę o godz. 14.00 na ul. Sienkiewicza 54-letni Andrzej P., mając w organizmie 2,5 promila alkoholu, wgramolił się za kierownicę fiata. Tak nieudolnie cofał, że wyrżnął w zaparkowane renault. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.






dodaj swój komentarz Komentarze (8)
Artykuł
że "wyrżnął" w zaparkowane renault. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. - dobór słownictwa powala
Mercedes w124
bezpieczna fura mimo, że coupe
"Grozi mu utrata prawa jazdy"...
Powinien też pokryć koszty interwencji straży pożarnej, zapłacić za postawienie nowego słupa i prawko stracić na całe życie, a i jeszcze grzywnę mu dowalić. Dobrze, że nikomu postronnemu nic nie zrobił.
Co za idiotyzm...
30-letni chłop a w główce tic-tac
Kto ma racje?
Żp pisze nieco inaczej na temat soboty i ul. Sienkiewicza. Kto ma racje ?