Trzy zgony w jeden dzień!
data: 2010-06-30 (15:35)
Pabianiccy policjanci mieli pełne ręce roboty. Zaledwie na przestrzeni jednej doby znaleziono ciała trzech mężczyzn.
Po raz pierwszy policjanci interweniowali we wtorek o godz. 9.00 przy ul. Moniuszki. Rodzina zaniepokojona brakiem kontaktu z 51-letnim mężczyzną zgłosiła interwencję policji. Funkcjonariusze znaleźli ciało 51-latka na strychu.
- Lekarz nie wykluczył udziału osób trzecich, więc ciało zostało zabezpieczone do dyspozycji prokuratora - mówi Joanna Szczęsna z policji. - Biegły sądowy określi datę i czas zgonu.
Drugi wyjazd policjantów miał miejsce w godzinach popołudniowych. W pralni kamienicy przy ul. Torowej sąsiadka znalazła zwłoki 51-letniego mężczyzny. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia wykluczył udział osób trzecich.
W środę nad ranem czworo rowerzystów jadących ulicą Lipową w Chechle zauważyło w rowie mężczyznę. Obok leżał rower. Mężczyzna nie zdradzał oznak życia.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że denatem jest 46-letni mieszkaniec gminy Burzenin. Wstępne oględziny ciała nie potwierdziły, by uległ wypadkowi komunikacyjnemu lub został potrącony przez samochód - dodaje Szczęsna. - Ciało zostało zabezpieczone do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Łasku.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)