Trawy płoną na potęgę
data: 2010-04-08 (12:35)
W środę, po godz. 15.30 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej odebrał zgłoszenie o pożarze suchej trawy przy ul. 8 Marca w Konstantynowie Łódzkim. Trawa paliła się na obszarze wielkości 1,5 hektara. Ogień ugaszono przy pomocy tłumic.
Tylko w weekend strażacy wyjeżdżali do płonących traw w Dziekatrzewie (gm. Lutomiersk), przy ul. Sempołowskiej (paliło się pół hektara nieużytków) oraz przy ul. Kościelnej.
- W większości przypadków przypuszczalną przyczyną zdarzeń są podpalenia lub zaprószenia ognia. Tych pierwszych jest trochę więcej - mówi Szymon Giza, rzecznik pabianickiej jednostki. - Gdy strażacy złapią sprawcę na gorącym uczynku, dowódca akcji może wystawić mu wezwanie do komendy.
Wizyta w komendzie oznacza mandat w wysokości od 100 do 500 złotych.
W Polsce utarło się przekonanie, że wypalanie traw użyźnia glebę. Ekolodzy uczulają jednak, że popiół powoduje zakwaszenie gleby, a w płomieniach giną pożyteczne bakterie i drobnoustroje oraz gatunki zwierząt żyjące w glebie i w trawach.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)