Toyota uderzyła w autobus. Sprawca miał 2,8 promila!
data: 2011-05-20 (09:57)
W piątek przed godz. 9.00 u zbiegu ulic Brackiej i Nawrockiego toyota corolla wymusiła pierwszeństwo na autobusie pełnym pasażerów. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kierowca toyoty pojechał na badanie alkomatem.
Mężczyzna prawdopodobnie był nietrzeźwy. Według relacji świadków kierujący, wytoczył się z toyoty i zaczął uciekać w stronę bloków. Dogonił go jakiś mężczyzna.
- Podejrzewamy, że może być pod wpływem alkoholu - mówi policjant. - Dlatego sprawca zostal odwieziony do komendy, gdzie zostanie zbadany alkomatem.
Badanie alkomatem potwierdziły przypuszczenia policjantów.
- 61-letni kierowca toyoty miał w organizmie 2,8 promila alkoholu - informuje Joanna Szczęsna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
Mężczyzna trzeźwieje w policyjnym areszcie. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Grozi mu kara pozbawienia wolności, prawie na pewno sąd odbierze mu prawo jazdy.
Toyota wyjeżdżała z ulicy Brackiej. Wjechała wprost pod koła autobusu jadącego ul. Nawrockiego w stronę ryneczku. Uderzenie było tak silne, że obróciło toyotę niemal o 180 stopni.
- To był autobus linii 1. Kiedy doszło do uderzenia, huk był taki, że nie wiem - relacjonowała pasażerka autobusu. - Na szczęście nic się nikomu nie stało.
Autobus ma rozbity reflektor, zderzak i pękniętą przednią szybę.







dodaj swój komentarz Komentarze (5)
dobra była zmiana przepisów
alko = zabranie prawka. jestem za - tacy ludzie to pomyłka, powinien odpadać nam z natury jeden palec albo ręka kiedy wsiadamy po pijaku do auta :/
kolizja
świadek" to pewnie też lubi pojeżdzić na dodatkowym gazie bo tak broni tego jednak naj....go jak swinia kierowcy toyoty. swój swego zawsze zrozumie.
haha
prawie na pewno sąd odbierze mu prawo jazdy.
prawie na pewno haha
no tak...
skoro był tak nawalony to nie dziw, że nie zauważył autobusu. Kolejny potencjalny zabójca, mam nadzieję, że sąd potraktuje go odpowiednio do przewinienia.