czwartek, 24 maj 2012 () imieniny: Joanny i Zuzanny

www.mmpabianice.pl Wydarzenia Strażnicy miejscy zapobiegli tragedii

Strażnicy miejscy zapobiegli tragedii

data: 2012-02-01 (12:43)
komentarzy: 6

Dzięki czujności strażników miejskich udało się uratować kamienicę przed spaleniem. Marek Szwej i Arkadiusz Lach zauważyli pożar w budynku przy ul. Pułaskiego i nie czekając na strażaków rozpoczęli ewakuację mieszkańców.

Strażnicy uratowali m. in. dwoje dzieci, które były same w domu. Gdy na miejsce przyjechały pierwsze zastępy straży pożarnej, wszyscy lokatorzy byli już na zewnątrz kamienicy.

- Dzieci, które przebywały same w domu, powiedziały strażnikom, że rodzice są w pracy. Policjanci z nocnej zmiany ściągnęli ich ojca - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej w Pabianicach. - Lokatorzy z kamienicy na czas akcji gaśniczej przebywali w samochodach straży miejskiej i policyjnych radiowozach.

- W pustostanie na pierwszym piętrze prawdopodobnie został zaprószony ogień - informuje Szymon Giza, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach. - Strażacy ugasili pożar dwoma prądami wody. Jeden został podany z podnośnika, drugi został wciągnięty po klatce schodowej.

W pożarze spaliła się ława, dwa fotele i śmieci w mieszkaniu. Straty oszacowano na 500 złotych. Strażacy uratowali kamienicę wartą pół miliona złotych.

- W akcji uczestniczyło 8 zastępów straży, łącznie 24 osoby - wylicza rzecznik. - Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę.

To nie pierwszy pożar w tej kamienicy. 21 stycznia w pożarze na pierwszym piętrze ucierpiało 5 osób - jedna z nich 57-letni mężczyzna zmarł w szpitalu.

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 4.14 (ilość głosów: 7)

dodaj swój komentarz Komentarze (6)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.
->yamasu

Z tego co piszesz to wnioskuję, że jesteś strażakiem.(mogę się mylić)
Każdy wie, że rodzina XXX mieszkanie zastępcze dostała na ul. Pięknej albo Łąkowej (dokładnie nie pamiętam).
ROM też jest temu winien po części. Zarządza kamienicą razem z wspólnotą mieszkaniową i do jego obowiązku należy zabezpieczyć lokal przed wstępem osób postronnych.

2012-02-02 (9:54)
~danielpce
IP: XXX.XXX.177.147
Przemek to tam mieszka?

W lokalu na 1 piętrze paliło się przecież chyba w pażdzierniku -4 . miesiące temu.Zapaliło się od śmieci na podłodze. Sądziłem, że po tym pożarze ZGM wyprowadził tę rodzinkę z tego lokalu, okazuje się, że nie. No to mamy kolejny pożar, Może wreszcie ktoś z urzędu się zajmie tym chłopakiem. On nie powinien być wśród ludzi, on jest niebezpieczny dla otoczenia. Co on jeszcze musi zrobić aby ktoś na szczeblu miasta, służby za to odpowiedzialne uzmysłowiły to sobie. On się nawet nie nadaje do leczenia. On powinien być w zamkniętym zakładzie.

2012-02-02 (9:00)
~Dawid
IP: XXX.XXX.131.40
wiadomo kto podpala....

Niech się zajmą tym gówniarzem co podpala w kamienicy a później dzwoni po straż. Sam mieszka ten kretyn w tej samej kamienicy na 1 piętrze, wiadomo że ma żółte papiery i go strach ruszać ale chyba bezpieczeństwo ludzi jest ważniejsze?

2012-02-01 (22:52)
yamasu
Brawo!

Dobra robota Marek. Dobry z Ciebie człowiek. Jakaś nagroda by się przydała, a nie tylko "odznaczenia" z których nie idzie wyżyć...

2012-02-01 (22:05)
~obiektywny
IP: XXX.XXX.189.154