www.mmpabianice.pl
Wydarzenia
Straż miejska: zarobili 700 złotych
Straż miejska: zarobili 700 złotych
data: 2011-08-17 (11:15)
Galeria zdjęć
Fot. kamil Misiek
Zobacz również
4 mandaty i 11 pouczeń - takie środki zaradcze stosowali we wtorek nasi strażnicy miejscy.
Mandaty po 50 złotych dostały osoby, które beztrosko spuszczały psa ze smyczy na ulicy Świętokrzyskiej i na Bulwarach. 100 złotych musi zapłacić mężczyzna, który wyrzucał odpady u zbiegu ulic Jana Pawła II i Konopnickiej.
Najwięcej, bo aż 500 złotych musi zapłacić mieszkaniec jednej z posesji przy ulicy Południowej. Mężczyzna dostał tak wysoki mandat za zanieczyszczanie terenu.
Kasa z mandatów wystawianych przez strażników zasila budżet miasta.





dodaj swój komentarz Komentarze (2)
oszczednosci...
no i ida lepsze czasy dla wszystkich co lubia rozrabiac na miescie czy walnac piwko pod chmurka, bo nasze kochane wladze wlasnie zafundowaly miastu oszczednosci na strazy w postaci wycofania radiowozow ze sluzby(ma tylko 1 jezdzic i to tylko na interwencje)wiec teraz mieszkancy dowiedza sie ile trzeba czekac na podjecie interwencji przez straznikow, bo nie od dzis wiadomo ze patrol zmotoryzowany jest bardziej mobilny i wydajny na wynikach niz pieszy ,gdzie pieszego kazdy widzi z daleka, ale widocznie rzadzacym nie po drodze z logika,
ale co tam lepiej oszczedzac na ludziach i ladowac kase w szpital by ratowac ale chyba wlasne ego ,bo co ludzie powiedza...przeciez obiecal ze nie upadnie a i tak upadl..ha ha ha, ale na proste argumenty straznikow ciezko sie zgodzic, bo po co gps w radiowozach za ktory sie placi?przeciez i tak radiowozy stoja ale abonament trzeba placic, darmo nikt nie da, nikt nie chce byc zla wrozka ale chyba tu bedzie pasowalo tylko jedno powiedzenie...polak glupi ale po szkodzie, bo niestety poki co wladza woli gdybac i zakladac ze nic np sie nie wydarzy gdzie patrol na aucie bedzie potrzebowal wsparcia niz zapobiegac na wszelki wypadek i miec 2 auta na miescie by straznicy sobie wzajemnie pomagali przy wiekszej ilosci osob podczas interwencji . i co? kto mu pomoze?pieszy ktory bedzie w drugim koncu miasta? ale nie zazdroszcze dyzurnym na komendzie bo w koncu to oni odpowiadaja za ludzi na sluzbie ale jak to bywa oszczednosci sa wydane poleceniem ustnym i jak zwykle ktos cie wszystkiego wyprze bo nie ma tego na papierze.
zarobili?
jak zarobili?wykonywali tylko swe obowiazki, tyle tylko ze kasa pojdzie na szpital widmo..zamiast zostac w miescie