Straż miejska: poległo dwóch
data: 2011-01-25 (11:59)
W poniedziałkowy wieczór strażnicy miejscy dwukrotnie interweniowali przy pijanych, śpiących na przystankach, mężczyznach.
Pierwsze zgłoszenie strażnicy otrzymali o godz. 19.25. W okolicy przystanku u zbiegu ulic Orlej i Ewangelickiej zataczał się pijany jak bela mężczyzna.
- Zgłaszająca twierdziła, że ma kłopoty z utrzymaniem równowagi i co chwilę przewraca się na chodnik - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej. - Gdy strażnicy dotarli na miejsce, mężczyzna smacznie spał na przystanku.
Strażnicy dobudzili nietrzeźwego, który nie miał widocznych obrażeń. Mężczyzna poszedł do domu.
O godz. 20.15 podczas rutynowego patrolu strażnicy natknęli się na pijanego śpiącego na przystanku przy ul. Stary Rynek. Mężczyzna był tak pijany, że nie potrafił podać swoich danych. Pogotowie przewiozło go do szpitala.
- Teraz znów ścisnął mróz i wróciliśmy do kontroli pustostanów, by poszukiwać osób bezdomnych - dodaje Niedbała. - Chcemy uchronić tych ludzi przed zamarznięciem.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)