Straż miejska: jeździł na "zakazie"
data: 2011-04-12 (11:17)
W poniedziałkowe wczesne popołudnie strażnicy miejscy złapali kierowcę z Łodzi, który wsiadał za kółko, mimo sądowego zakazu.
Do interwencji doszło przy ul. Moniuszki o godz. 12.30. Patrolujący miasto strażnicy zauważyli samochód parkujący w miejscu niedozwolonym.
- Kierujący pojazdem mieszkaniec Łodzi Dariusz C. miał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenie pojazdów - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej. - Mimo tego wsiadał za kółko. Oprócz sądowego zakazu, pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Interwencję od strażników przejęli policjanci.
Ponadto strażnicy wystawili 5 mandatów - 3 za niewłaściwe parkowanie i 2 za spożywanie alkoholu. Te ostatnie otrzymali dwaj panowie raczący się alkoholem na Lewitynie o godz. 19.45.
Wieczorem dyżurny straży miejskiej zauważył w monitoringu grupkę mężczyzn stojących u zbiegu ulic Zamkowej i Kilińskiego. Nagle dwóch z nich zaczęło się bić między sobą. Dyżurny wysłał na miejsce patrol, który jednak nie potwierdził faktu bójki. Mężczyzn pouczono.







dodaj swój komentarz Komentarze (1)
a...
po co dyżurny wysyłał strażników skoro debile bili się między sobą? Mieli ich rozdzielać? W takim przypadku należałoby oddzielić idiotów od normalnych przechodniów, żeby komuś postronnemu się krzywda nie stała