Straż miejska: jak panowie świętowali Dzień Kobiet
data: 2010-03-09 (12:00)
Pierwszego "świętującego" strażnicy miejscy mieli już o godz. 8.40. Mężczyzna leżał na śniegu przy ul. Bugaj. Strażnicy wezwali na miejsce pogotowie.
- Po przybyciu ratowników medycznych i udzielaniu pomocy, nietrzeźwy stał się bardzo agresywny - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej w Pabianicach. - Musieliśmy poprosić o pomoc policjantów, którzy przejęli interwencję.
Kolejny "świętujący" był przy ul. Pięknej. Gdy strażnicy dotarli na miejsce, mężczyzna spał na schodach. Nietrzeźwy został dobudzony przez strażników i udał się do domu.
Trzeciego nietrzeźwego o godz. 16.30 znaleziono przy stawie na "Lewitynie". Mężczyznę, choć nie miał widocznych obrażeń, pogotowie zabrało do szpitala.
Oprócz "świętujących", strażnicy mieli też szereg innych interwencji, np. o godz. 17.30 ukarali 200-złotowym mandatem właściciela beztrosko hasającego psa na ul. Ossowskiego, zaś o godz. 18.00 czteroosobowa grupa młodzieży zakłócała spokój w jednym z bloków przy ul. Łaskiej. Tę interwencję strażnicy przekazali policjantom.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)