Straż miejska: blokady na kołach
data: 2010-04-28 (11:06)
W środowy poranek nietęgie miny miało dwóch pabianickich kierowców. Kierujący skodą zaparkował ją w miejscu niedozwolonym. Strażnicy założyli mu blokadę na koła.
- Męzczyzna zgłosił się do nas i otrzymał mandat oraz jeden punkt karny - informuje Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej w Pabianicach. - Drugą blokadę złożyliśmy na nieprawidłowo zaparkowany samochód na ulicy Kościuszki.
W tym drugim przypadku kierujący jeszcze "nie odwiedził" siedziby straży miejskiej. Po co strażnicy zakładają blokady na koła? Wydaje się, że wystarczyłyby zwykłe wezwania do stawienia się w komendzie straży miejskiej.
- Blokady stosujemy po to, by kierowcy przychodzili do straży miejskiej. Musieliśmy się wziąć na sposób, bo wystawiane wezwania były lekceważone - tłumaczy zastępca komendanta. - Blokada jest mocnym argumentem, zachęcającym kierowcę do stawienia się w naszej siedzibie.






dodaj swój komentarz Komentarze (7)
czarne nieroby
straż miejską powinni zlikwidować byłaby duża oszczędność
potrafią tylko wyszukiwać nieprawidłowo zaparkowane auta
któregoś razu gdy zakładali blokady podszedłem do nich i zgłosiłem że na słupie oświetleniowym jest wyrwane zabezpieczenie przewodów elektrycznych oczywiście tym nie potrafili się zająć
przewody jeszcze długo stanowiły zagrożenie
czy ktoś się nimi zainteresuje i zlikwiduje darmozjadów a dofinansuje policję
a jakie oszczędne auta mają!!!
A jakie silniki mają,w busie 2,9VR6,"przecież ganiają się z bandytami" a nie tylko patrolują.Pewnie mało pali ale to szczegół,miasto ma kasę,ale na karnyszewicką już brakło i 2 miliony dotacji z unii przepadną!!!
blokady
Zastanawia mnie jakie były by komentarze gdyby policjanci zaczęli zakładać blokady na koła....
blokady
Ciekawi mnie lokalizacja parkingów. Zawsze będą za daleko i zawsze będą komuś przeszkadzały, a jeżeli będą płatne to za drogie...
A policja i SM zawsze i wszędzie wali niepokornych po głowach.