środa, 23 maj 2012 () imieniny: Iwony i Dezyderego

www.mmpabianice.pl Wydarzenia Śmierć na skrzyżowaniu...

Śmierć na skrzyżowaniu "świętych"

data: 2011-12-29 (10:14)
komentarzy: 22

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek przed godz. 9.00 na skrzyżowaniu ul. św. Rocha i św. Jana. 77-letni kierowca opla corsy nie żyje, mimo ponad półgodzinnej reanimacji.

Według wstępnych ustaleń policji do zdarzenia doszło przed godz. 9.00. 77-letni kierowca opla corsy wyjeżdżał z ul. św. Rocha. Opel jechał w kierunku ulicy Piłsudskiego.

- Opel wymusił pierwszeństwo na jadącym ulicą św. Jana w kierunku Bełchatowa manie - powiedział policjant z pabianickiej drogówki. - Kierowcy jest w tej chwili udzielana pomoc w karetce.

Tuż po godz. 9.30 na miejsce przyjechała druga karetka "S", z lekarzem. Okazało się, że potrzebna była jedynie po to, by lekarz stwierdził zgon 77-letniego mężczyzny.

Opel corsa kierowany przez ofiarę, miał zmiażdżone drzwi od strony kierowcy. Według relacji świadków, wycinali je strażacy, żeby ratownicy mieli dostęp do poszkodowanego.

- Kierowca opla całą siłę uderzenia wziął na siebie - powiedział jeden ze strażaków.

W zdarzeniu nic nie stało się kierowcy mana. W ciężarówce urwał się zderzak, delikatnie była uszkodzona kabina.

Na miejsce wypadku przyjechały 2 wozy strażackie, 2 radiowozy policji oraz 2 karetki. Trwa ustalanie okoliczności wypadku. Ulica św. Jana na odcinku od św. Rocha do Zamkowej jest nieprzejezdna. Policja kieruje samochody objazdami.

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 2.86 (ilość głosów: 14)

dodaj swój komentarz Komentarze (22)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.
taki system

Ja nie rozumiem po co taka pusta dyskusja. Z wykonywania swojego zawodu , ze swoich kompetencji nie należy nikomu się tłumaczyć. Ratownicy są doskonale przeszkoleni w tym co robią i koniec dyskusji. Najgorzej jak ktoś kto nie ma bladego pojęcia o pracy innego człowieka zaczyna go pouczać, oceniać. Jeden z drugim niech popracują jako wolontariusze w Ratownicrtwie to wtedy zobaczymy jacy będą cwani, albo kiedy będą potrzebowali pomocy to kiedy zobaczą ratownika niech powiedzą żeby spadał na drzewo. ciekawe czy tak zrobi, myślę ze nie.

2012-01-05 (11:10)
~pabianiczani
IP: XXX.XXX.129.148
...

Mówimy oczywiście między ratownikami medycznymi a lekarzami MEDYCYNY RATUNKOWEJ( tylko tacy mogą jeździć w karetkach). A kompetencje opisuje obrazowo żeby ludzie nie związani z medycyną mogli to sobie wyobrazić

2012-01-02 (12:09)
~ratownik
IP: XXX.XXX.232.84
A nie przyszło wam do głowy, że może starszy pan zasłabł?

.

2012-01-01 (11:37)
~xm
IP: XXX.XXX.154.31
Głos rodziny

Czy nikt nie ma w rodzinie starszej osoby,która nie wyobraża sobie
przestać jeździć?Wiem,że jest wielu którzy to przeżywają.Ten człowiek
jeździł ponad 50 lat i robił to dobrze-wystarczyła chwila nieuwagi,a może
wcześniej miał zawał,są takie podejrzenia(nie było jeszcze sekcji).
Słowa o samobójstwie bardzo bolą,On był kochany i kochał.Drodzy
kierowcy zamiast krytykować uważajcie bo jak widać wystarczy chwila każdy może czegoś nie zauważyć.Dzięki Bogu nie zginął nikt inny.
dziękuję służbom za to co zrobili-osobno ratownikom medycznym

2011-12-31 (17:09)
~rodzina
IP: XXX.XXX.72.133