Rozstrzelali mu... meble
data: 2012-01-23 (15:06)
Podczas nocnej libacji w mieszkaniu przy ulic Moniuszki, goście 53-latka sterroryzowali go nożem, po czym ostrzelali mu mieszkanie z metalowych kulek. Zszokowany mężczyzna najpierw wezwał pogotowie, potem zgłosił sprawę policjantom.
Noc z czwartku na piątek okazała się dla 53-letniego pabianiczanina traumatycznym przeżyciem, po którym pokrzywdzony trafił do szpitala. Nie przypuszczał, że nieznani mu wcześniej mężczyźni, zaproszeni do mieszkania przez jego znajomą, okażą się bezwzględni i niebezpieczni. Choć przez parę godzin wszyscy siedzieli przy stole zastawionym trunkami i w najlepsze pili alkohol, nic nie zapowiadało takiego obrotu sprawy.
- W pewnej chwili jeden z biesiadników podszedł do pokrzywdzonego i grożąc mu nożem, zażądał wydania pieniędzy - opowiada Joanna Szczęsna, rzecznik pabianickiej policji. - Pozostali zaś, strzelając metalowymi kulkami z broni pneumatycznej w kierunku okna i mebli, uszkodzili szybę i kilka sprzętów domowych.
Po zajściu sprawcy opuścili mieszkanie. Zszokowany i przestraszony 53-latek wezwał pogotowie, uskarżając się na złe samopoczucie. Później historię opowiedział policjantom i złożył zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. W kilka godzin kryminalni zatrzymali czterech mężczyzn, mających związek z nocnym rozbojem. Tylko jeden zatrzymany został przesłuchany w charakterze świadka, pozostali zaś usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Wobec najbardziej bezwzględnego w swoim zachowaniu sprawcy, sąd zastosował areszt tymczasowy.







dodaj swój komentarz Komentarze (1)
to się dzieje w Pabianicach?
bo myślałem, że na jakimś gangsterskim filmie, do tego ten napad facetów w kominiarkach z siekierą?{ byłem tego świadkiem 3 dni temu na Nowym Rynku}