PTC wreszcie zwycięskie
data: 2011-08-03 (10:03)
"Fioletowi" pokonali Orła Piątkowisko 4:0. Różnica umiejętności piłkarskich między drużynami była aż nadto widoczna.
Wtorkowe starcie na głównej płycie obiektu przy ul. Sempołowskiej śmiało można nazwać małymi derbami, bowiem w drużynie Orła aż roiło się od byłych graczy Włókniarza (Paweł Załoga, Andrzej Załoga, Rafał Kłucjasz, Przemysław Kłucjasz, Mateusz Jakubowski, Kamil Kita, Marcin Kluch, Dawid Kubasiewicz). Na boisku doszło do kilku ostrzejszych starć (m. in. po faulu Mateusza Klinga poturbowany został A. Załoga, który musiał opuścić plac gry). Zaś gracze Orła, którzy niedawno decydowali o obliczu gry beniaminka IV ligi (Jakubowski, Kluch) okazali się tłem dla coraz lepiej dysponowanych podopiecznych Leszka Józefiaka.
Trener PTC postanowił trochę poeksperymentować z ustawieniem, toteż na prawej obronie wystąpił nominalny pomocnik Kling, przed nim w pomocy grał Piotr Szynka, zaś o obliczu środka pola decydował dotychczasowy stoper - Paweł Drewniak.
Coraz ciekawiej wygląda sytuacja w ataku PTC. Jeżeli działaczom uda się potwierdzić do gry Tomasza Janicę z Burzy Pawlikowice, napad w składzie Szynka, Janica, Przemysław Felczak może być niewątpliwym atutem "Fioletowych".
Zwracają uwagę dwa kolejne trafienia Felczaka. Napastnik PTC w dwóch ostatnich sparingach zdobył 4 bramki. Oby tylko nie wystrzelał całej amunicji podczas przygotowań, bo nadchodzącą rundę jesienną, podobnie jak poprzednią, może zakończyć z zerowym dorobkiem bramkowym.
Na poniedziałkowym treningu Kamil Wlazło i Mateusz Gromadzki tak niefortunnie zderzyli się głowami, że ten drugi został odwieziony do szpitala z podejrzeniem złamania nosa.
PTC Pabianice - Orzeł Piątkowisko 4:0
gole: Felczak 2, Szynka, Madajczyk
PTC: Kowalski - Kling, Świercz, Lipiński, Wlazło - Szynka, Łondka, Drewniak, Pintera - Janica, Felczak. Na zmiany: Wilczyński, Bomba, Przybylski, Błoch, Komorowski, Hiler, Madajczyk.






dodaj swój komentarz Komentarze (1)
chyba nie na tym meczu był pan redaktor
chyba żarty jakieś Kling grał na prawej pomocy całą pierwszą połowe a drugą w środku, a faulował Szynka a w dyskusje z faulowanym wszedł Kling;) ale najważniejsze że fioletowi wygrali po raz pierwszy!