środa, 23 maj 2012 () imieniny: Iwony i Dezyderego

www.mmpabianice.pl Sport PTC - Włókniarz 0:0. Piwo dla...

PTC - Włókniarz 0:0. Piwo dla Wilczyńskiego i Kosmali.

data: 2010-09-18 (19:19)
komentarzy: 7

Bezkrólewie w Pabianicach. "Fioletowi" bezbramkowy remis zawdzięczają instynktownej interwencji bramkarza Adama Wilczyńskiego i czujności Kacpra Kosmali.

Mecz rozpoczął się sennie, wręcz nudno. Piłkarzy próbował rozruszać Michał Bogdan, ale w 7. minucie uderzając futbolówkę głową, nie trafił w światło bramki. Dwie minuty później znacznie bliżej powodzenia był Artur Kulik, ale jego wolej z 15. metrów trafił w poprzeczkę bramki PTC. W 13. minucie prawą stroną pomknął Bogdan i wyłożył piłkę stojącemu przed bramką Robertowi Kacprzykowi. "Kapsel" zamiast trafić do siatki, skiksował, a dobitkę jego kolegi lepiej przemilczeć.

Optyczną przewagę uzyskiwał Włókniarz, głównie dzięki rozsądnej grze w środku pola Ireneusza Grąckiego, podobać się mógł biegający po lewej stronie, aktywny Kulik. W 36. minucie Rafał Sulima będąc z lewej strony pola karnego, "zakręcił" pół metra od długiego rogu bramki PTC. Do przerwy żadna z drużyn nie stworzyła sobie już klarownej okazji.

Po zmianie stron najpierw Sulima w sytuacji sam na sam sięgnąl piłkę, ale Wilczyńśki zdołał odbić futbolówkę. Dobitka poszybowała nad bramką. Minutę później I. Grącki uderzał z rzutu wolnego i minimalnie chybił. Nie minęło 60 sekund, a najlepszą okazję w tym meczu stworzyło sobie PTC. Marcin Gabrysiak wkręcił w ziemię obrońcę i zacentrował idealnie na głowę Piotra Szynki. "Pepe" uderzył, kibice już podniesli ręce w geście radości i... piłka trafiła w stojącego w bramce Bartosza Dziubę. W 52. minucie znów z wolnego uderzał I. Grącki. I znów minimalnie nad poprzeczką. Wreszcie w 63. minucie Łukasz Dziąg ładnie strzelił z powietrza, ale bramkarz wybił piłkę na róg. Po kornerze zgłupieli doświadczeni stoperzy "Zielonych", którzy o mały włos nie wepchnęli pilki do własnej bramki.

Cztery minuty wcześniej trener Włókniarza, Leszek Rosiński, strzelił sobie w stopę. Zdjął z boiska pracowitego Kulika i nieźle grającego Damiana Kozłewskiego, za to zostawił na murawie pałętającego się bez celu Krystiana Wielemborka. "Borek" był wyraźnie bez formy, w tych derbach zasłużył na miano pierwszego hamulcowego włókniarskiej ofensywy. W dodatku kwadrans przed końcem zaczęło "brakować mu prądu". Z takim napastnikiem nie da się wygrać meczu.

Na boisku dominowała walka, ale nie piękna i efektowna, lecz twarda i męska. Sędzia coraz częściej musiał sięgać po kartki. Godne uwagi okazały się jeszcze dwie okazje. W 84. minucie Kacprzyk celnie strzelił sprzed pola karnego, ale na posterunku był Damian Rzeźniczak. W odpowiedzi w ostatniej minucie Włókniarz powinien przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Z rzutu wolnego dośrodkowywał I. Grącki, a główkę Sulimy kapitalnie nad poprzeczkę przeniósł Wilczyński. Po kornerze, strzał jednego z włókniarzy z linii bramkowej wybił Kosmala. Za te dwie interwencje koledzy powinni postwić im piwo, bowiem uratowały one punkt dla "Fioletowych". Potem jeszcze Marcin Kluch pogubił się w szarży na bramkę i sędzia zakończył derby, które do historii raczej nie przejdą. Na wiosnę rewanż. Może wtedy zostanie przerwane bezkrólewie.

PTC - Włókniarz 0:0
PTC: Wilczyński - Kosmala, Raźniewski, Drewniak - Kacprzyk, Komorowski, Dziąg, Bargiel (78. Gromadzki), Gabrysiak - Bogdan, Szynka (84. Kling).
Włókniarz: Rzeźniczak - Janasiak, P. Grącki, Jędras, Dziuba - Tyczyński (84. R. Kłucjasz), Sulima, I. Grącki, Kulik (59. P. Kłucjasz) - Wielemborek, Kozłewski (59. Kluch).
Żółte: Drewniak, Kacprzyk, Kosmala/P. Grącki, Wielemborek.

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 5.00 (ilość głosów: 1)

dodaj swój komentarz Komentarze (7)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.
Liga Okręgowa

Włókniarz Pabianice jest liderem, aż miło popatrzeć

2010-09-21 (13:51)
~Pabianiczanin
IP: XXX.XXX.163.121
Postawa bramkarze

No faktycznie Adaś jest bardzo dobrym bramkarzem , ja pamiętam, że na WFie z nim to była tylko jedna recepta. Bomba jak najmocniejsza w bramkę, tylko Pan Simura się wkur**ał jak piłka w okna w blokach latała.

2010-09-20 (20:01)
~maslana28a
IP: XXX.XXX.211.211
trener gra...

przeciwko swojej drużynie. To, ze nie lubi Kulika i Koziołka wiadomo nie od dziś. Tylko o co ściąga ich z boiska wstawiając m. in. obrońcę. 0:0 chciał bronić? A Kulik i Koziołek byli obok Irka Grąckiego najlepsi na boisku.

2010-09-20 (13:33)
gretzky
Włókniarz nadal królem w Pabianicach!

żeby było bezkrólewie - ktoś musi zrzec się tytułu i do czasu kolejnej walki jest vacat - póki co Włókniarz nadal rządzi w mieście, bo mistrza trzeba pokonać, żeby stan rzeczy zmienic - remis oznacza podtrzymanie panowania starego mistrza

2010-09-19 (14:13)
~p-cki Stańczyk
IP: XXX.XXX.165.82