środa, 23 maj 2012 () imieniny: Iwony i Dezyderego

www.mmpabianice.pl Sport PTC rozprawiło się z juniorami

PTC rozprawiło się z juniorami

data: 2011-08-17 (09:28)
komentarzy: 4

Za podopiecznymi Leszka Józefiaka ostatni poligon doświadczalny. W najbliższą sobotę, w Dłutowie "Fioletowych" czeka ciężka batalia o ligowe punkty.

W próbie generalnej przed inauguracja ligi okręgowej, w zespole PTC zabrakło kilku ważnych zawodników m. in. Kamila Wlazło, Roberta Kacprzyka, Łukasza Madajczyka, Przemysława Felczaka czy Jarosława Szmytki.

Zagrali za to nowi - Tomasz Janica, Michał Błoch i Rafał Cukierski. Kibiców szczególnie interesował ten ostatni, testowany napastnik z rezerw III-ligowego Włókniarza Zelów. Trzeba przyznać, że "Cukier" niczym szczególnym na tle nowych kolegów i rywali się nie wyróżnił. Wysoki, smukły atakujący w ostatnim teście przed ligą do siebie nie przekonał. Oprócz ładnego strzału w poprzeczkę, zmarnował stuprocentową okazję, kopiąc z bliska w ręce bramkarza.

Nietęgą minę miał siedzący na trybunach menadżer Cukierskiego, Andrzej Włodarek. Ciekawe czy udało mu się przekonać prezesa PTC, Jarosława Haburę do podpisania umowy z jego piłkarzem?

Jeżeli trener Józefiak chciałby szukać pozytywów przed ligą - kilka z nich na pewno może znaleźć.
Po pierwsze - skuteczność Piotra Szynki. Snajper wyborowy PTC potwierdził, że wraca do wysokiej dyspozycji.
Po drugie - rosnąca forma weteranów. Łukasz Pintera imponował spokojem i przeglądem sytuacji, Michał Błoch po wejściu na boisko uporządkował grę "Fioletowych" w środku pola.
Po trzecie - bramkarze. Zarówno Radomir Znojek jak i Adam Wilczyński we wczorajszym sparingu pokazali, że nie jest ławto ich zaskoczyć.
Po czwarte - powrót Rafała Bargiela. Na razie tylko do treningów, ale jeżeli ten zdolny chłopak trochę poćwiczy i wróći do formy, szkoleniowiec "Fioletowych" będzie miał z niego pożytek.

Ale są też rzeczy, które trenerowi PTC spędzają sen z powiek.
Po pierwsze - gra w obronie. Trójka defensorów w składzie Marcin Świercz, Robert Bomba i Rafał Raźniewski dopuściła pod bramką do kilku groźnych sytuacji. W meczu z bardziej doświadczonym rywalem może się to źle skończyć.
Po drugie - nieskuteczność. Starcie z juniorami powinno się skończyć wynikiem co najmniej dwucyfrowym. Niestety, gracze PTC pudłowali na potęgę.
Po trzecie - gra skrzydłami. To, co wczoraj pokazywali Mateusz Kling i Mateusz Przybylski momentami wzywało o pomstę do nieba. W twardej, ligowej walce "gra pod siebie" może się skończyć groźną kontuzją.
Po czwarte - linia pomocy. Jak na dłoni widać, że zespołu PTC wycięto serce (Michał Bogdan, Łukasz Dziąg, Kacper Kosmala), a próby przeszczepu z linii obrony (Paweł Drewniak) i ataku (Szynka) są na razie niezbyt udane. Pacjent co prawda żyje, lecz nie wiadomo jak długo...

Na marginesie warto wspomnieć, że juniorzy PTC nie odstawiali nogi i zagrali niezły mecz. Kilku chłopaków pokazało, że ma naprawdę duże możliwości i w niedługim czasie coraz głośniej powinno pukać do pierwszego zespołu.

PTC - PTC juniorzy 4:2 (1:0)
gole dla PTC: Szynka 2, Bargiel, Kling.
PTC: R. Znojek - Świercz, Raźniewski, Bomba - Kling, Łondka, Drewniak, Szynka, Pintera - Cukierski, Janica. Na zmiany m. in.: Wilczyński, Przybylski, Błoch, Bargiel.
PTC juniorzy: Kopa (Felczak, Wawrzyński) - Malinowski, P. Przybylski, B. Znojek, Madejski - Grałka, Szmytka, Szewczyk, Bartyzel - Hetmanek, Kopka. Na zmiany: Żukowski, Morawski, Urbaniak, Mita, Zieliński, Tracz, Ślęzak, Jabłoński.

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 5.00 (ilość głosów: 1)

dodaj swój komentarz Komentarze (4)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.
Chyba jednak A-klasa

Chciałbym się mylić. Ale w tym składzie utrzymać się będzie trudno.Powodzenia w 1-szym meczu w Dłutowie.

2011-08-19 (8:14)
~KIBIC
IP: XXX.XXX.124.113
treść jest ok

A ja będę bronił dziennikarza, trzeba po prostu uważnie czytać, autor artykułu chwali Szynkę za grę w ataku, natomiast za nieudane (zresztą słusznie) uznaje jego próby gry w pomocy.

2011-08-18 (10:20)
danny
Treść wypowiedzi

Nie rozumiem jednego...
"Po pierwsze - skuteczność Piotra Szynki."... "ataku (Szynka) są na razie niezbyt udane"
Zdecydować się!!!

2011-08-18 (9:56)
~Gość
IP: XXX.XXX.116.60
Nazwisko juniora PTC

Błąd w nazwisku jednego z graczy juniorów.
Nie Nita tylko Mita ;)

2011-08-17 (12:18)
~Przemek
IP: XXX.XXX.172.13