PTC: Przełamanie z nowym trenerem, popis gry Dziąga!
data: 2011-05-15 (21:08)
Piłkarze PTC przerwali serię 3 porażek z rzędu, pokonując na wyjeździe MKS 2000 Tuszyn 4:2. Nowym szkoleniowcem "Fioletowych" został Leszek Józefiak.
Po dymisji, jaką w minioną środę złożył trener Andrzej Dobroszek, główną niewiadomą było to, kto poprowadzi "Fioletowych" w najbliższym spotkaniu. Ostatecznie na ławce trenerskiej oficjalnie jako pierwszy trener zasiadł Leszek Józefiak, a jako kierownik drużyny Jan Rykała. Obaj panowie zajmowali się dotychczas grupami młodzieżowymi w klubie, Józefiak kilka sezonów temu prowadził także pierwszy zespół. Taki stan rzeczy utrzyma się najprawdopodobniej do końca sezonu.
Samo spotkanie stało na naprawdę dobrym, jak na V ligę, poziomie. "Fioletowi" objęli prowadzenie w 15. minucie, kiedy to kapitalnym lobem z narożnika pola karnego popisał się Łukasz Dziąg. Minutę później rezultat podwyższyć mógł Przemysław Felczak, jednak piłka po jego strzale z dystansu trafiła w słupek. Ta niewykorzystana okazja zemściła się, bowiem po chwili tuszynianie wyrównali, wykorzystując sytuację sam na sam. Można dyskutować czy w momencie podania strzelec bramki nie znajdował się na pozycji spalonej, do Tuszyna jednak pofatygowało się zaledwie dwóch arbitrów, więc panowie mieli utrudnione zadanie.
Kolejne bramki padły w drugiej połowie. W 57. minucie sam na sam z tuszyńskim bramkarzem wyszedł Michał Bogdan i ze stoickim spokojem posłał piłkę do siatki, po raz drugi wyprowadzając PTC na prowadzenie. Podobnie, jak miało to miejsce w pierwszej części gry, MKS po upływie kilku minut wyrównał. Tym razem w zamieszaniu w "szesnastce" piłka niefortunnie odbiła się od obrońcy "Fioletowych" Roberta Bomby, zaskakując Marcina Kowalskiego. Pabianiczanie nie poddali się jednak i ponownie ruszyli do ataku. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 70. minucie Bogdan uprzedził wychodzącego z bramki golkipera MKS-u i strzałem głową zdobył swojego drugiego gola w tym meczu. Uskrzydleni "Fioletowi" trafili raz jeszcze. Po raz kolejny popis swojej gry dał Dziąg, który przyjął piłkę na 20. metrze, serią zwodów z łatwością minął kilku tuszynian i skierował piłkę w stronę bramki, którą z linii dobił Łukasz Madajczyk.
Piłkarze PTC przerwali serię trzech porażek z rzędu, miejmy nadzieję, że w następnych meczach prezentować będą się równie dobrze, jak podczas sobotniego meczu i na koniec sezonu zajmą miejsce gwarantujące utrzymanie się w szeregach klasy okręgowej.
JAN WOJTAL
MKS 2000 Tuszyn - PTC Pabianice 2:4 (1:1)
Gole: 0:1 - Dziąg (15), 1:2 - Bogdan (57), 2:3 - Bogdan (70), 2:4 - Madajczyk (84)
PTC: Kowalski - Pintera, Drewniak, Bomba - Gabrysiak (66. Kacprzyk), Łondka, Wlazło, Dziąg, Bogdan - Szynka (82. Madajczyk), Felczak (77. Szmytka)






dodaj swój komentarz Komentarze (2)
!
lechu lechu lechu dziś zwycięstwo pewne masz
Oddawac nam lecha !
Oddawac nam lecha !