PTC przegrywa ze słabeuszem
data: 2010-11-09 (14:17)
Zdziesiątkowane PTC nie potrafiło zdobyć punktu w konfrontacji z przedostatnim przed tą kolejką zespołem w tabeli. "Fioletowi" ulegli na wyjeździe GKS-owi Bedlno 1:2.
Przed tygodniem PTC uległo na własnym boisku LKS-owi Gałkówek 0:4, a arbiter spotkania czerwonymi kartkami ukarał aż trzech "Fioletowych" - Roberta Kacprzyka, Rafała Komorowskiego i Marcina Kowalskiego. Cała trójka stanowi w dużej mierze o sile zespołu, więc można było się spodziewać, że ich brak w kolejnym meczu będzie zauważalny. Niestety, był.
Trener Andrzej Dobroszek miał spore problemy z zestawieniem składu na sobotni wyjazdowy mecz z GKS-em Bedlno. W bramce zagrał Wojciech Suchecki, który przed sezonem... zakończył swoją piłkarską karierę. Co prawda zapowiedział wtedy, że jeśli zaistnieje potrzeba, to pomoże kolegom i zagra w lidze, ale wydawało się to mało realne, zważywszy na to, że w kadrze PTC, oprócz pauzującego za czerwoną kartkę Kowalskiego, znajduje się dwóch innych bramkarzy.
"Fioletowi" objęli prowadzenie w 25. minucie po golu Piotra Szynki, ale były to, niestety, miłe złego początki. Jeszcze przed przerwą pabianiczanie prowadzenie stracili, a w drugiej połowie outsiderzy z Bedlna przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Trener Dobroszek pytany o to spotkanie stwierdził, że nie ma o czym rozmawiać. Cóż... miejmy nadzieję, że o dwóch meczach, jakie pozostały do końca rundy jesiennej: z Kolejarzem Łódź i Stalą Głowno, będzie mógł mówić w samych superlatywach.
GKS Bedlno - PTC Pabianice 2:1 (1:1)
Gol dla PTC: Szynka 25
PTC: Suchecki - Drewniak, Wlazło, Raźniewski, Pintera - Kling, Bogdan, R. Bargiel (70. Szmytka), Madajczyk (80. K. Bargiel) - Szynka, Felczak





dodaj swój komentarz Komentarze (1)
a może?
warto przewietrzyć szatnię - podziękować trenerowi i kilku grajkom? Może wtedy atmosfera się rozładuje?