PTC: Łęczyca wciąż niezdobyta
data: 2011-03-27 (23:10)
Piłkarze PTC za kadencji trenera Andrzeja Dobroszka w dwóch dotychczasowych meczach rozegranych w Łęczycy nie zdobyli żadnego punktu, nie strzelając bramki, tracąc przy tym aż siedem. Złej passy nie udało się przełamać w sobotę. "Fioletowi" ulegli wiceliderowi 0:2.
Przed meczem nietrudno było wskazać faworyta, bowiem gospodarze zajmowali drugą pozycję w tabeli łódzkiej "okręgówki", mając na swoim koncie 37 punktów, a pabianiczanie plasowali się na jedenastym miejscu z dorobkiem uboższym o 14 "oczek". Jednak, co ciekawe ponad 2/3 jesiennej zdobyczy punktowej "Fioletowych" pochodziło właśnie z meczów wyjazdowych, a z zaledwie siedmiu uciułanych na własnym stadionie punktów, trzy zdobyli na inaugurację, pokonując 3:1 rywali z Łęczycy.
Do sobotniego meczu PTC przystąpiło w okrojonym składzie, z różnych powodów nie mogło zagrać aż sześciu zawodników. Pierwsza odsłona spotkania była wyrównana, "Fioletowi" mieli dwie dogodne sytuacje do zdobycia bramki, jednak ani debiutujący w zespole seniorów 18-letni Jacek Hiler, ani najskuteczniejszy snajper zespołu jesienią Piotr Szynka nie potrafili umieścić piłki w siatce. Zemściło się to w 31. minucie, kiedy po stracie piłki w środku pola przez Mateusza Gromadzkiego kontrę wyprowadzili Górnicy, którą na gola strzałem głową zamienił Michał Książek. Po przerwie optyczną przewagę osiągnęli gospodarze, PTC ograniczało się do kontrataków. Niestety, żaden z nich nie przyniósł wyrównania, a w 70. minucie po błędzie Pawła Drewniaka, sam na sam z Marcinem Kowalskim znalazł się Bogdan Pacałowski i pewnym strzałem ustalił wynik na 2:0.
Mimo braków kadrowych, trener Dobroszek jest zdania, że jego podopieczni zagrali naprawdę niezłe spotkanie, ambitnie walcząc o każdy centymetr boiska. Szczególne pochwały za grę należą się 18-letniemu debiutantowi Hilerowi, który niestety w przerwie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji kolana.
JAN WOJTAL
Górnik Łęczyca - PTC Pabianice 2:0 (1:0)
1:0 - Michał Książek (31), 2:0 - Bogdan Pacałowski (70)
PTC: Kowalski - Bomba, Raźniewski, Drewniak (85. Wlazło), Pintera - Gromadzki (70. R. Bargiel), Kling (80. Przybylski), Dziąg, Gabrysiak - Hiler (46. Felczak), Szynka
Żółta kartka - Raźniewski







dodaj swój komentarz Komentarze (0)