środa, 23 maj 2012 () imieniny: Iwony i Dezyderego

www.mmpabianice.pl Sport PTC: Koniec kryzysu?

PTC: Koniec kryzysu?

data: 2010-09-26 (22:25)
Piotr Szynka (na zdjęciu) strzelił już w tym sezonie 7 goli komentuj

Po serii słabych spotkań piłkarze PTC wreszcie zagrali tak, jak wymaga się tego od kandydatów do awansu - w dobrym stylu pokonali na wyjeździe Pogoń Rogów 4:0.

Rywal PTC - Pogoń Rogów jest zespołem szczególnym. Rogowianie dwa poprzednie sezony kończyli w V lidze na miejscu spadkowym, ale nowy sezon ponownie w niej zaczynali. Dwukrotnie bowiem korzystali na posezonowych przetasowaniach. Przed obecnym sezonem, gdy już przygotowywali się do gry w A-klasie okazało się, że do rozgrywek z przyczyn finansowych nie przystąpi 12. zespół poprzedniego sezonu TUR Ozorków i dzięki temu w lidze utrzymał się najwyżej sklasyfikowany spadkowicz, czyli Pogoń. Kolejną ciekawostką jest to, że piłkarze, którzy grają w Rogowie przeciwko Pogoni przebierają się... 1,5 km od boiska, w pobliskiej szkole. Żeby dostać się na samo boisko, trzeba... wjechać w las i po przebyciu kilkuset metrów wyłania się Stadion Leśny, który położony jest nieopodal linii kolejowej Łódź - Warszawa. W ubiegłym sezonie najwyższe zwycięstwo "Fioletowi" odnotowali właśnie w Rogowie, wygrywając aż 7:0.


Spotkanie w Rogowie nie zaczęło się dla "Fioletowych" obiecująco. Pabianiczanie kilkakrotnie głupio stracili piłkę i gospodarze wyprowadzili przez to kilka groźnych kontr. Z biegiem czasu jednak to PTC przejmowało inicjatywę. W 35 minucie piłka po kąśliwym uderzeniu Kacpra Kosmali z 25 metrów poszybowała tuż nad rogowską bramką. Chwilę przed przerwą Kosmala zagrał do wbiegającego w pole karne Piotra Szynki, który po chwili umieścił piłkę w siatce, otwierając wynik spotkania. Jeszcze w doliczonym czasie gry Szynka mógł zdobyć gola nr 2, ale strzelił nad bramką z linii pola karnego. Kilka minut po przerwie PTC prowadziło już 2:0. Ponownie w głównej roli wystąpił Szynka. W pełnym biegu doszedł do piłki, wyprzedzając obrońcę Pogoni i w sytuacji sam na sam nie pomylił się, zdobywajc swojego siódmego gola w sezonie. W 59. minucie "Fioletowi" zadali kolejny cios. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Michał Bogdan, Przemysław Felczak zgrał piłkę do niepilnowanego Marcina Gabrysiaka, który strzałem z woleja podwyższył na 3:0. Do końca meczu "Fioletowi" kontrolowali przebieg gry, zespół Pogoni Rogów wyraźnie opadł z sił, na dodatek gospodarze od 80. minuty grali w dziesięciu, ponieważ trener Sławomir Gula (były piłkarz m.in. Widzewa Łódź, z którym zdobył mistrzostwo Polski) nakazał opuścić boisko swojemu zawodnikowi, który ucierpiał w jednym ze starć z zawodnikiem PTC, a wcześniej w zespole z Rogowa wykorzystany został limit zmian. W 82. minucie w dogodnej sytuacji do zdobycia gola znalazł się Mateusz Gromadzki, ale... no właśnie, co on wtedy zrobił, wie tylko on sam, ponieważ dobiegając do pola karnego...po prostu się przewrócił. Zrehabilitować się Gromadzki próbował 3 minuty później, kiedy to zacentrował piłkę z lewej strony boiska, tam minęli się z nią Kosmala i Felczak, akcję strzałem zamknął Mateusz Kling, z tego zamieszania obronną ręką wyszedł jednak bramkarz Pogoni, który złapał piłkę. Nim rogowianie zdążyli się otrząsnąć po tej sytuacji, Kling fantastycznym prostopadłym podaniem uruchomił Łukasza Dziąga, który będąc sam na sam z bramkarzem zachował się po profesorsku, technicznym lobem ustalając wynik spotkania na 4:0. W doliczonym czasie gry była szansa na gola nr 5, ale futbolówka po technicznym strzale Kosmali odbiła się od poprzeczki i wyleciała poza pole gry.
Warto dodać, iż w zespole PTC kolejny dobry mecz zaliczył bramkarz, 19-letni Adam Wilczyński, który po serii błędów na początku sezonu z meczu na mecz gra coraz lepiej, udowadniając, że trener Andrzej Dobroszek nie popełnia błędu, stawiając właśnie na niego.

JAN WOJTAL

Pogoń Rogów - PTC Pabianice 0:4 (0:1)

0:1 - Piotr Szynka (42), 0:2 - Piotr Szynka (54), 0:3 - Marcin Gabrysiak (59), 0:4 - Łukasz Dziąg (87)

PTC: Wilczyński - Pintera, Raźniewski, Drewniak (62. Wlazło) - Gabrysiak (71. Gromadzki), Komorowski, Kosmala, Bargiel (62. Dziąg), Bogdan - Felczak, Szynka (74. Kling)

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 4.50 (ilość głosów: 8)

dodaj swój komentarz Komentarze (0)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.