PTC chce rozhartować stal
data: 2010-05-28 (12:00)
Piłkarze V ligi nie mają odpoczynku. Teraz czeka ich seria spotkań co 3 dni., Czy organizmy amatorów wytrzymają taką dawkę? Od dawna mówi się, ze liga okręgowa jest przeładowana. 18 drużyn w lidze oznacza 34 mecze w sezonie, co dla amatorów jest dawką wręcz morderczą.
W sobotę, o godz. 17.00 3. w tabeli PTC zagra ze Stalą Głowno. PTC będzie kontynuowało szturm na pozycję wicelidera, która w ogólnym rozrachunku może dać "Fioletowym" awans do IV ligi. Piłkarze PTC grają ofensywnie i z polotem, są trzecią najskuteczniejszą drużyną okręgówki. Natomiast Stal wiosną osiąga przyzwoite rezultaty np. Wygrała 1:0 z Włókniarzem w Pabianicach, a w środę rozniosła 4:1 Górnika Łęczyca, spychając go z 2. na 4. miejsce w lidze. Z dorobkiem 37 punktów głownianie zajmują 12. miejsce i z pewnością łatwym orzechem do zgryzienia nie będą. Ale jeśli "Fioletowi" chcą się liczyć w walce o 2. pozycję w tabeli, Stal musi być rozhartowana!
W sobotę, o godz. 17.00 w Ozorkowie miejscowy TUR zmierzy się z Włókniarzem. Piłkarze Leszka Rosińskiego ostro pikują w dół, ostatnio zanotowali trzy porażki pod rząd i zajmują 7. miejsce w tabeli. TUR z dorobkiem 42 "oczek" jest 9. i do pabianiczan traci 5 punktów. Jesienią na boisku Włókniarza, TUR z łatwością wygrał 2:0. Ostatnio, podobnie jak Włókniarz nie notuje najlepszej passy. W ostatnich 5 meczach TUR zdobył 4 punkty (remis z Burzą Pawlikowice i zwycięstwo z LKS Gałkówek). Zatem na stadionie w Ozorkowie któraś z drużyn przerwie mało chlubną passę. Oby to był Włókniarz!
W sobotę, o godz. 17.00 na stadionie w Łęczycy miejscowy Górnik będzie podejmował czerwoną latarnię ligi, Burzę Pawlikowice. Miejscowym nie udał się środowy wyjazd do Głowna, gdzie polegli 1:4. Podrażniona ambicja piłkarzy z miasta diabła Boruty, pozwala sądzić, ze przystąpią do starcia z outsiderem niezwykle zmotywowani. Górnik stracił 2. miejsce w tabeli i z pewnością w sobotę zrobi wszystko, by je odzyskać. Gracze Górnika będą pewni siebie, bo jesienią w Pawlikowicach rozbili Burzę w puch, wygrywając aż 8:0. Tymczasem zespół Przemysława Wróbla w środę na własne życzenie stracił 3 punkty z MKS 2000 Tuszyn (prowadził 1:0, by ulec 1:2) i będzie sobie chciał powetować stratę krzyżując szyki ligowemu mocarzowi. Remis jest mało prawdopodobny, ale... realny. Wszak Burza odbierała punkty Włókniarzowi Zgierz i LKS Różyca. Czemu miałaby nie odebrać punktów Górnikowi?







dodaj swój komentarz Komentarze (0)