Przywiozą punkty do domu?
data: 2011-09-30 (09:46)
Naszych piłkarzy znów czeka kolejka wyjazdów. Włókniarz po punkty jedzie do dalekiego Pajęczna, zaś PTC i Dłutów będą walczyć na boiskach powiatu łódzkiego wschodniego.
W niedzielę o godz. 11.00 futboliści Włókniarza staną przed szansą na wygranie meczu po niespełna miesięcznej posusze. Ich rywalem będzie zajmujący 4. miejsce w IV lidze pajęczański Zawisza. Rywale na własnym stadionie do orłów się nie zaliczają, bowiem z 5 spotkań, wygrali 2 i jedno zremisowali. Punkty z Pajęczna wywoziły m. in. Concordia Piotrków Trybunalski i Pogoń-Ekolog Zduńska Wola. Na własnych śmieciach Zawisza ma kłopoty ze strzelaniem goli - w 5 meczach tylko 5 trafień.
Włókniarz, któremu na wyjeździe z mocnymi rywalami gra się lepiej niż ze słabeuszami w Pabianicach (remisy: 1:1 w Tomaszowie i po 2:2 w Paradyżu oraz Wieluniu), postara się przełamać trwającą niemal miesiąc niemoc. Pabianiczanie od kilku tygodniu regularnie przesuwają się w dół, a po środowej porażce spadli na 12. pozycję w tabeli, mając 13 punktów. Do siatki znów zaczął trafiać Damian Kozłewski, któremu z przodu dzielnie stara się sekundować jedynie Michał Bogdan. Mamy nadzieję, ze pozostali koledzy dobiją do poziomu tych dwóch piłkarzy i "Zieloni" pierwszy raz w tym sezonie przywiozą z wyjazdu komplet punktów.
Piłkarze PTC po ostatniej wpadce z MKS II Kutno, kiedy to stracili 5 bramek w niespełna kwadrans będą mieli okazję do rehabilitacji w sobotę o godz. 16.00 w Różycy, gdzie staną w szranki z miejscowym LKS. Rywal, który przez ostatnie lata w rundach jesiennych był postrachem faworytów, teraz znacznie obniżył loty, z dorobkiem 7 punktów zajmując 13. miejsce. PTC zdobyło 16 punktów i plasuje się na 4. pozycji w tabeli.
Kilka kilometrów dalej - w Koluszkach, też w sobotę o godz. 16.00 - o kolejne punkty będą walczyć piłkarze 9. w tabeli KKS (12 punktów) oraz zajmującego 7. miejsce GLKS Dłutów (13 pkt). Dłutowianie to typowy team własnego boiska, gdzie wywalczył aż 12 oczek. Na wyjeździe zanotował jedynie skromny remisik z LKS Gałkówek. Z kolei KKS będzie chciał się pozbierać po serii trzech porażek z rzędu.





dodaj swój komentarz Komentarze (3)
Widac w tabeki
Widac to. Od dawna sie kibice smieja ze trenerowi wice a teraz jeszcze menago W ustalaja sklad. Facet Ty chyba nie chodzisz na mecze. Musi do tego jeszcze promowac zawodnika z 16 ktory nie wie gdzie jest na boisku. 13 to 12 zawodnik druzyny. Dzis 0-5 i piec kartek za bezradnosc. Coraz wiecej ludzi to widzi i po cichu narazie nadaje na trenera. Ludzi zacznijce glosno mowic o tym. Zawodnicy dzis sami przyznali ze przeciwnik biegal a my gralismy na stojaco. Wiecej siatkonogi. Zmiany to tez sa super. Sciaga sie napastnikow w meczu z smesem przy stanie 1-1. Super. W sobote bedzie tlumaczenie ze ludzi nie bylo. Dzis dwoch tylko brakowalo i to samo co zawsze. Dopadla ich druzyna co miala ochote biegac i chciala waczyc i widac po wyniku. A zawodnik W
KIBIC
przepraszam czy vice viceprezes sam ustala sklad popatrzcie w tobet i dalej dajcie sobie sami odpowiedz
Jakie punkty?
Trener ustawi tak druzyne i tak porazka. Bylo to widac w ostatnim meczu. Zmiany sa super. Dac temu panu dzieci do przeprowadzaina na przrejsciu:) Same go wepchna pod autobus:). Kwestia taka ze nie ma posłuchu w drizynie>Kwesia taka terner marny mówi do zawodnika idz szybciej po pilke a zawodnik ma to gdzies> Smieje sie i idze po woli po piłke. Kwestia taka ze nie jest to pierwszy raz . Na wiosne w meczu gdzie zrobilismy remis marny trener krzyczy na zawodnika doswiadczonego ze zle zrobil a Gosc odwraca sie i nie napisze tych niecencoralnych slow. Druzyna ma goscia gdzies daleko. A pozatym wice prezes ma miec terenera ktory nie bedzi sam ustalal sklad a wiec prezes z menago ustalaj sklad. I jest okej. Pozdrawiam. Niebieski Kibic