Pożar przy Pułaskiego: 5 osób poszkodowanych!
data: 2011-01-21 (20:43)
W piątek tuż po godz. 18.30 w dwupiętrowej kamienicy przy ul. Pułaskiego wybuchł pożar, wskutek którego poszkodowanych zostało 5 osób.
Na miejsce przyjechały zastępy straży pożarnej z Pabianic i Woli Zaradzyńskiej. Zadymienie było tak duże, ze strażacy gasili ogień w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Na ul. Pułaskiego pojawiły się także karetki pogotowia, zespoły ratownictwa medycznego udzielały pomocy poszkodowanym.
- Pomocy wymagało 5 osób, jedna jest poważnie poparzona, na pewno trafi do szpitala - powiedział dowódca akcji.
Według relacji świadków poważnie poszkodowany został starszy mężczyzna. Podobno ma poparzenia wewnętrzne i zewnętrzne drugiego stopnia. Przypuszczalnie to w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Reszta poszkodowanych prawdopodobnie podtruła się dymem.
Niektórzy z mieszkańców kamienicy dopiero wracali z pracy do domów. Straż pożarna i zabezpieczający miejsce zdarzenia policjanci nie wpuścili ich do mieszkań. Mieszkańcy szybko znaleźli winnych zaistniałej sytuacji.
- Prawie całe pierwsze piętro to menele, wylęgarnia bubli genetycznych. Trwa tu wieczna balanga, jeden z nich ma żółte papiery, ciągle straszy, że nas popodpala - nie przebierała w słowach kobieta, która przyszła do matki. - Zgłaszaliśmy to panu przeydentowi, w ogóle nie zareagował. Tu się nie da normalnie żyć.
Zdaniem innej kobiety także winne jest "towarzystwo" z pierwszego piętra.
- Oni tam bez światła siedzą, bo im odcięli. Nie przeszkadza im to w nocnych imprezach. Dziś o drugiej w nocy obudził nas hałas, bo jeden pijany spadł ze schodów - opowiada. - W tamtym roku w październiku doprowadzili do pożaru na klatce, a teraz to.
Jedna z kobiet zadzwoniła do sekretarza miasta, Adama Marczaka. Ten o zdarzeniu miał powiadomić prezydenta.
Zdarzeniu przyglądała się jedna z lokatorek feralnego piętra, która była tak pijana, że ledwo trzymała się na nogach. Doskoczył do niej jakiś mężczyzna. Musieli go oddzielić policjanci. Kobieta, trzęsąc się, w samym swetrze chodziła wokół wozów strażackich.
- Dzisiaj Dzień Babci, to świętuje - komentowali zdenerwowani mieszkańcy.








dodaj swój komentarz Komentarze (2)
nie dobrze że oskarżaci tam dobrego czlowika
ja znam tam dobrego człowieka właśnie tego co został naj bardziej poszkodowany i znam go na tyle że nie pozwolę o nim powiedzieć złego słowa a ludzie którzy gadają bzdury to niech się zastanowią bo w ten sposób obrażają tego człowieka i jego syna.
Mały błąd.
Jest:
"W piątek tuż po godz. 18.30 w dwupiętrowej kamienicy przy ul. Piułaskiego wybuchł pożar, wskutek którego poszkodowanych zostało 5 osób."
Powinno być:
"W piątek tuż po godz. 18.30 w dwupiętrowej kamienicy przy ul. Pułaskiego wybuchł pożar, wskutek którego poszkodowanych zostało 5 osób."