Pożar na Waryńskiego. Zaczadził się... pies
data: 2011-02-21 (15:13)
W niedzielę przed godz. 21.00 na ul. Waryńskiego wybuchł pożar. Żaden z ludzi mieszkających w kamienicy nie został poszkodowany. W wyniku pożaru życie stracił pies, który się zaczadził.
Z ogniem walczyło 14 strażaków. Pożar prawdopodobnie wybuchł z powodu drewnianej belki wmurowanej w komin. To ona zaczęła się palić.
- W chwili przybycia straży na zewnątrz byli lokatorzy, którzy sami się ewakuowali. W budynku panowało ogromne zadymienie, strażacy musieli pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych - mówi Szymon Giza, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pabianicach. - Strażacy podali dwa prądy wody na sufit w pomieszczeniu zaadaptowanym na kotłownię i z góry na podłogę nad kotłownią. Strażacy używali też kamery termowizyjnej, w celu lokalizacji zarzewia ognia.
Strażacy musieli wyciąć 20 metrów sufitu. W jednym z pomieszczeń znaleźli martwego psa.
- Najprawdopodobniej zaczadził się w wyniku pożaru - przypuszcza Giza. - Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowaliśmy na 15.000 złotych. Wartość uratowanego mienia to 600.000 złotych.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)