Pobił i skopał chłopaka. Chciał go dobić bejsbolem?!
data: 2010-03-10 (14:08)
W poniedziałek, przed godz. 21.00 na chodniku na ul. Reymonta stała grupa 20-latków. Przechodzący obok nich 26-latek trącił barkiem trzech chłopaków, jednego z nich przewrócił na ziemię bijąc i kopiąc po całym ciele. Koledzy stanęli w obronie 20-latka, próbując odciągnąć napastnika.
- Po ostatnim zadanym ciosie agresor szybkim krokiem oddalił się z miejsca zdarzenia - mówi Joanna Szczęsna, rzecznik pabianickiej policji. - Kilka minut później okazało się, że sprawca pobiegł do domu po... kij bejsbolowy.
Napastnik powrócił na ul. Reymonta, by ostatecznie rozprawić się z grupą młodzieży. Znajomi pobitego 20-latka zaalarmowali jego ojca, który ruszył z pomocą swojemu synowi. Na miejsce zostali skierowani policjanci oraz strażnicy miejscy.
- Napastnik,gdy zauważył, że w jego kierunku idzie ojciec chłopaka oraz nadjeżdża radiowóz, odrzucił kij pod zaparkowany samochód - opisuje rzecznik. - Stróże prawa zatrzymali 26-latka oraz zabezpieczyli kij bejsbolowy.
Pobity chłopak przebywa w szpitalu na obserwacji. Sprawca odpowie za uszkodzenie ciała. Grożą mu za to 2 lata pozbawienia wolności.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)