Pobił go za... 10 złotych
data: 2010-12-06 (08:57)
W sobotę przed godz. 21.00 do idącego chodnikiem mężczyzny podszedł młodzian i zażądał pieniędzy. Gdy mężczyzna odmówił, dostał w twarz...
Do zdarzenia doszło na ulicy Pułaskiego. Do idącego chodnikiem pokrzywdzonego podszedł młody mężczyzna i zażądał wydania pieniędzy. Kiedy spotkał się z odmową uderzył ofiarę pięścią w twarz i skradł 10 złotych a następnie odszedł.
Do okradzionego dobiegł kolega i wspólnie podążyli za napastnikiem nawołując go do oddania pieniędzy. Jednocześnie powiadomili o całej sytuacji policję. Ich krzyki zirytowały najwyraźniej stojącego w grupie młodzieży nastolatka, który chcąc ich uciszyć kilkakrotnie uderzył. Kiedy nadjechali radiowozem mundurowi zabrali na pokład pokrzywdzonych, którzy podczas wspólnego patrolowania okolicy rozpoznali napastników.
Do policyjnego aresztu trafił zarówno 17-latek podejrzewany o rozbój jak i agresywny 18-latek. Pierwszy z nich miał blisko promil alkoholu w organizmie, drugi ponad dwa. Zrabowana gotówka wróciła do właściciela a napastnicy noc spędzili w policyjnym areszcie. O ich dalszym losie zadecyduje prokurator. Za rozbój grozi do 12 lat więzienia.






dodaj swój komentarz Komentarze (5)
Kłamczuchy
to co tu pisze nawet niema grama prawdy
Politycy też winni
Może ten jeden przypadek o niczym nie świadczy, ale również uważam, że polityka ma duży wpływ na nasze bezpieczeństwo. Zacznijmy od kiepskiego prawa (pewnie jutro bandyci będą wolni) i biurokracji sądowniczej, a skończywszy na Policji (tępych, skorumpowanych osiłkach). Ktoś w końcu odpowiada za ich przyjmowanie do pracy i szkolenie, a następne nadzór nad tym jak wykonują swoje obowiązki.
?
A co ma wspólnego z napadem PO i BSR? jak będę po zmroku chodził po Targowej, Świętokrzyskiej, Sienkiewicza czy Pięknej i dostanę w łeb to też z winy PO i BSR? To oni napuszczają jakichś gnojów na ludzi?
Każdemu może się zdarzyć pobyt w niewłaściwym miejscu i czasie.
Polityki do tego nie mieszajmy...
Bardzo dobrze
Tępić gnojków. Mysli że jest kozak wielki