Piłkarze "robią siłę"
data: 2012-01-25 (12:04)
Nasi futboliści ostro trenują od początku stycznia. Na razie są na etapie ćwiczeń siłowych i wytrzymałościowych, jednak już od następnego weekendu zaczną grać sparingi.
We wtorek piłkarze Włókniarza trenowali na własnych obiektach. Na treningu pojawiło się raptem 9 zawodników. Reszta to pilni studenci, którzy teraz wkuwają, ponieważ w najlepsze trwa sesja egzaminacyjna. Jak zwykle humorem tryskał golkiper Konrad Kubasiewicz.
- O, witamy pana redaktora, pióro już się połamało w tym roku? - dopytywał bramkarz.
Z Włókniarzem trenują trzej nowi gracze: defensorzy - 29-letni Krzysztof Ciszewski (WOY Bukowiec Opoczyński) i dwa lata młodszy Kamil Sieczkowski (Włókniarz Konstantynów Łódzki) oraz 25-letni pomocnik Bartosz Rubinkowski (Włókniarz Konstantynów). Czy zostaną zawodnikami pabianickiego klubu dowiemy się zapewne w marcu, tuż przed startem ligowej wiosny.
Palącym problemem wydaje się obsada bramki i środka defensywy. Z drużyną rozstał się bramkarz Damian Rzeźniczak, który postawił na naukę. Z kolei ostoja defensywy, Piotr Grącki ma kłopoty ze zdrowiem i nie wiadomo czy wiosną będzie w stanie grać na boiskach IV ligi. Krążyły plotki, że z Włókniarza zamierza odejść stoper Witold Kurzawa, jednak na razie nadal jest zawodnikiem "Zielonych".
Futboliści grającego w "okręgówce" PTC trenowali we wtorek w sali Gimnazjum nr 3.
- Zaczynamy czwarty tydzień treningów. Na razie nie mam żadnych urazów, co na pewno cieszy - przyznaje Leszek Józefiak, trener PTC. - Jest monotonnie, bo ćwiczymy siłę i wytrzymałość. Zawodnicy trochę dostają w kość, jednak solidny trening to podstawa pracy zimą.
Sen z powiek szkoleniowcowi PTC spędza brak Piotra Szynki. Supersnajper "Fioletowych" trenuje z III-ligowym Włókniarzem Zelów. To druga przymiarka "Pepe" do tego klubu.
- Trzeba liczyć się z tym, że odejdzie - mówi trener. - Poza nim żaden z zawodników nie zgłosił chęci odejścia. Zapewne nikogo też nie pozyskamy.
Szkoleniowiec nie ukrywa, że chciałby aby jego zespół wiosną grał równie dobrze jak jesienią, kiedy "Fioletowi" byli rewelacją ligi.
- Jeśli zabraknie Piotrka to powtórzenie jesiennego wyniku może być trudne - dodaje szkoleniowiec.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)