Piłkarską wiosnę czas zacząć!
data: 2011-03-25 (14:07)
Na inaugurację rundy jesiennej PTC wygrało z Górnikiem Łęczyca 3:1, Włókniarz pokonał Krośniewiankę Krośniewice 5:1. Wszyscy kibice pabianickiego futbolu życzyliby sobie powtórki z tamtej inauguracji.
W sobotę o godz. 14.00 na stadionie przy ul. Grota-Roweckiego lider V ligi po rundzie jesiennej - Włókniarz - zmierzy się z 16. po pierwszej rundzie Krośniewianką Krośniewice. Beniaminek uzbierał 12 punktów, ma jeden z najsłabszych ataków w V lidze (tylko 12 goli) oraz całkiem przyzwoity bilans meczów na wyjeździe: 1 zwycięstwo - 3 remisy - 4 porażki.
Tymczasem lider nie ma innego wyjścia jak poprawić dorobek 44 punktów (gole: 44-10). Na własnym boisku pabianiczanie wygrali 7 spotkań i jedno (z Górnikiem Łęczyca) zremisowali. Z pewnością wszyscy by chcieli, żeby przy Grota-Roweckiego po raz 8. w tym sezonie, "Zieloni" zgarnęli całą pulę.
Ostatnie trzy sparingi napełniły wszystkich optymizmem - m. in. wygrana nad Borutą Zgierz 4:1, czy pogrom Orła Parzęczew 6:0 mają swoją wymowę. Z pewnością na mecz z Krośniewianką ostrzą sobie zęby wyborni snajperzy: Damian Kozłewski i Krystian Wielemborek oraz bramkostrzelni pomocnicy Rafał Sulima i Grzegorz Gorący. W teamie Leszka Rosińskiego zabraknie pauzującego za kartki defensora Bartosza Dziuby.
Jeżeli Włókniarz wygra, ma szansę odskoczyć wiceliderowi z Łęczycy. Aby tak się stało, Górnik musi stracić punkty w starciu z PTC. Początek pojedynku w sobotę o godz. 15.00.
Co ciekawe, w rundzie jesiennej "Fioletowi" zdobyli 23 punkty, ale aż 16 przywieźli z obcych boisk. Jesienią snajperzy PTC strzelili 21 goli, a defensywa nie popisała się w 23 przypadkach. Podczas zimowych sparingów drużyna z Sempołowskiej grała w kratkę, jednak ostatnie wyniki sparingów - 4:3 z Różycą i 5:2 z juniorami pokazały, że forma, głównie ta strzelecka, nie jest zła. Szkoleniowca może martwić nieco nonszalancka i beztroska postawa zawodników w defensywie.
W Łęczycy źle jednak być nie musi, bo Górnik w przerwie zimowej stracił kilku ważnych graczy. Z zespołu odeszli wieloletni kapitan - stoper Mariusz Czekalski (9 goli jesienią), doświadczony obrońca Kamil Bartczak oraz skuteczny pomocnik Tomasz Czajkowski (7 goli). Te ubytki ma zrekompensować powrót z GKS Bedlno, rutynowanego ofensywnego pomocnika Bogdana Pacałowskiego. W drużynie zostali skuteczny Damian Ziemniak (6 goli) i szybki napastnik Łukasz Olczyk (5 goli). Jak na Zawiszy można też polegać na ikonie Górnika - Łukaszu Laskowskim (6 trafień).
Drużyna z Pabianic na pierwszy mecz pojedzie osłabiona brakiem kontuzjowanego Roberta Kacprzyka oraz pauzujących za kartki Michała Bogdana, Rafała Komorowskiego oraz Łukasza Madajczyka.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)