Pijani o poranku
data: 2010-09-07 (12:01)
W poniedziałek przed godziną 7.00 strażnicy miejscy dwukrotnie interweniowali przy leżących na chodniku, nietrzeźwych mężczyznach...
Pierwsza interwencja miała miejsce o godz. 6.35 na ul. Majdany, gdzie leżał nietrzeźwy mężczyzna. Był poobijany, skarżył się na złe samopoczucie, z powodu nadciśnienia. Pogotowie zabrało go do szpitala.
Kilka minut później patrol pieszy natknął się na kolejnego "leżaka", tym razem u zbiegu ulic Moniuszki i Kilińskiego.
- Powiadomiliśmy pogotowie, by przewiozło mężczyznę do szpitala. Dyspozytor stwierdził, że nie ma wolnych karetek i poprosił o pomoc strażaków - mówi Ireneusz Niedbała, zastępca komendanta straży miejskiej. - Strażacy zawieźli mężczyznę do szpitala.
Tuż przed godz. 20.30 na ul. Skłodowskiej w ręce strażników wpadł pijany rowerzysta. Tę interwencję strażnicy przekazali policjantom.







dodaj swój komentarz Komentarze (1)
:)
Dobrze poleżeć rano na chodniku... Na kręgosłup dobrze robi.