Pabianicki Frankenstein
data: 2011-06-24 (17:00)
22 czerwca po godzinie 21:00 patrolujący ulice Pabianic strażnicy miejscy otrzymali informację od przechodnia o leżącym na trawniku przy ulicy 3-go Maja mężczyźnie. Gdy strażnicy dotarli na miejsce zaczęli dobudzać śpiącego w najlepsze pabianiczanina. Przerwanie snu rozjuszyło bardzo pijanego 41 latka, który swą agresje i arogancję zaczął kierować wobec funkcjonariuszy. Podczas próby ustalenia jego tożsamości, podawał się za Frankensteina, Dicaprio, nie reagując jednocześnie na polecenia wydawane przez strażników. Gdy obutymi nogami zaczął ich kopać, ci natychmiast go obezwładnili i przekazali w ręce policjantów. Agresor, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie trafił do wytrzeźwienia na komendę. 41 latek odpowie za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej strażników miejskich. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.





dodaj swój komentarz Komentarze (3)
Szkoda ze go nie skatowali...
najpierw powinni go przebudzic paroma solidnymi koniakami a najlepiej paleczka zeby taka bestia kiedy sie obudzi byla spokojna..No bo powiedzcie sami co robic z takimi bydlaczkami
re frank
taka sama. prawie ,sytuacja tego samego dnia w innej części miasta,tylko inne służby,klijent zwolnony bez formalności,BRAWO P-KA. POLICJA,strach w oczy zajrzał
Dupa tam......
Gówno mu zrobią, bo w Polsce żyjemy! W cywilizowanym świecie gościu był by już niczym, nie przeszedł by spokojnie przez ulicę, zniszczyli by go, wyrwali by chwasta, ale nie u nas bo Polska to wolny kraj, tu można wszystko! No chyba, że cwaniaczka na czymś "grubszym" chwycą, wtedy może i tak....