Okradła staruszkę
data: 2011-02-03 (13:25)
Wyjątkowo perfidną opiekunkę miała 81-letnia pabianiczanka. Gdy staruszka trafiła do szpitala oddała jej klucze do mieszkania. 41-latka przetrząsnęła jej kąty, ukradła kilkaset złotych i... zwróciła klucze staruszce.
Od dłuższego czasu 41-letnia pabianiczanka opiekowała się starszą panią, pomagając między innymi w robieniu codziennych zakupów. Podopieczna obdarzyła opiekunkę wielkim zaufaniem, powierzając jej klucze do swego mieszkania. Nie przypuszczała, że znajoma jej osoba po pewnym czasie wykorzysta jej ufność i ją okradnie.
- Gdy 81-latka trafiła na kilka dni do szpitala, kobieta weszła do jej mieszkania, otwierając je kluczem, po czym przetrząsnęła miejsca, gdzie schowane były pieniądze - mówi Joanna Szczęsna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - Obłowiona w kilkaset złotych, zamknęła z powrotem drzwi, po czym udała się w odwiedziny do staruszki, by oddać jej klucze.
Starsza pani po powrocie do domu odkryła, że padła ofiarą kradzieży. Zastanawiało ją, kto mógł jej dokonać? Kto wszedł pod jej nieobecność do mieszkania, skoro nie nosiło ono śladów plądrowania ani włamania. O kradzieży powiadomiła policjantów, którzy kilka godzin później zatrzymali jej opiekunkę.
- Kobieta od samego początku wypierała się kradzieży pieniędzy, utrzymując, że jest niewinna - dodaje rzecznik. - Jednak zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutu kradzieży, za co grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.






dodaj swój komentarz Komentarze (1)
to takie proste
ludzie nie wiedzą co robia a przecież w opiece na gdańskiej są opiekunki i to prawnie i wykwalifikowane-problem iść to zgłosić