Okradał babcię, bo nie miał na dopalacze
data: 2010-11-16 (12:41)
16-latek okradał swoich najbliższych, bo nie miał kasy na dopalacze i narkotyki. Łącznie popełnił 25 czynów karalnych. Teraz o jego losie zadecyduje sąd rodzinny.
16-letni pabianiczanin wpadł na łatwy, aczkolwiek nieuczciwy sposób zdobywania pieniędzy na własne potrzeby. Znalazł go w okradaniu swoich najbliższych - babci i rodziców.
- Chłopak przez kilkanaście miesięcy podbierał im pieniądze, które przeznaczał głównie na narkotyki i dopalacze - opowiada Joanna Szczęsna, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - Rodzice, mający od dłuższego czasu kłopoty wychowawcze z synem, nie podejrzewali, że ich pociecha okaże się "rodzinnym" złodziejem. Nie podejrzewali również, że jego ofiarą padnie babcia.
Sprawa znalazła finał w pabianickiej komendzie, gdy 16-latek skradł kobiecie 600 złotych. Wtedy ojciec postanowił złożyć zawiadomienie o przestępczych poczynaniach syna. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie nastolatkowi zarzutów dokonania 25 czynów karalnych, w tym posiadania i udzielania małoletnim środków odurzających, okradania najbliższych oraz zniszczenia mienia.
W tym ostatnim przypadku swą agresję wyładowywał głównie na domowych sprzętach, czyniąc je niezdatnymi do użytku.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)