Niech drżą dłużnicy
data: 2010-09-01 (08:52)
To rewolucja. Organizacje działające przy ul. Tragutta 2 będą musiały płacić rachunki. - Nie będzie umarzania - potwierdza prezydent Zbigniew Dychto.
Kilka tygodni temu w naszej redakcji pojawili się przedstawiciele Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego. Chcieli, by prezydent umorzył im rachunek za ogrzewanie pomieszczenia, z którego korzystają.
- Dotychczas nie płaciliśmy, bo na prośbę prezydentów rachunki były umarzane. Prezydent Jacek Gryzel mówił: "trzymajcie fakturę przez trzy miesiące", a potem nam umarzał - wspomina Jerzy Garusiński, sekretarz Związku. - Dusza się nam buntuje. Dlaczego mamy płacić akurat teraz?
- Młode lata spędziliśmy za kratami i tak się nam państwo odpłaca? SLD nie płaci, PPS nie płaci, a my nie jesteśmy przecież żadną partią - wtóruje mu prezes Hieronim Kościan.
Związek wynajmuje 42-metrowy lokal w tzw. budynku partii przy ul. Traugutta 2. Miesięczne komorne to kilka złotych, woda - kilkanaście złotych. Droższe jest ogrzewanie pomieszczenia. Miesięcznie kosztuje średnio kilkaset złotych. Organizacja rachunków nie płaci od około 2 lat i zaległości uzbierało się ponad 6 tysięcy złotych. Jak pisaliśmy w maju tego roku, w sumie organizacje działające przy ul. Traugutta są winne miastu ponad 100 tysięcy złotych. I wszystko wskazuje na to, że miasto z tych pieniędzy nie zrezygnuje.
- W 2009 roku organizacje zostały poinformowane, że umorzenie w 2009 roku jest ostatnim umorzeniem dokonanym przez dyrektora ZGM, a każda następna prośba będzie rozpatrzona negatywnie - mówi Magdalena Bryndziak z ZGM.
Więcej - w najnowszym wydaniu MM P-ce.







dodaj swój komentarz Komentarze (2)
komuno kochana wróc :)
dlaczego Panowie z organizacji poza politycznych nie spotykaja sie w miejskim osrodku kultury tam kasy by od nich nie pobierali
chyba ze sie chce udawac partie polityczna to trzeba płacic
same partie maja budzety ze składek wiec mniej odprowadza do centrali a zapłaca miastu co powinny
Może dziennikarze zaczną się podpisywać pod swoimi artykułami?
"Miesięczne komorne to kilka złotych miesięcznie" :)