Napędzali karuzelę... skuterem
data: 2011-09-06 (12:29)
Niebezpieczna zabawa nastolatków o mały włos nie zakończyła się tragedią. Z karuzeli napędzanej tylnym kołem skutera, wyleciał jak z procy siedzący na niej 14-latek. Poturbowany gimnazjalista trafił do łaskiego szpitala.
W poniedziałek w godzinach popołudniowych na placu zabaw przyległym do szkoły podstawowej w Chechle Pierwszym o mały włos nie doszło do tragedii. Do grupy przebywających tam nastolatków przyłączyło się dwóch 16-latków, którzy prawdopodobnie zmusili młodszego kolegę do wejścia na karuzelę. Chwilę później przystawili do niej tylne koło skutera i rozpędzili karuzelę.
Ogromna siła odśrodkowa wyrzuciła jak z procy siedzącego na niej 14-latka. Chłopak prawdopodobnie podczas upadku uderzył głową w stojącą obok ławkę i stracił przytomność. Inicjatorzy całej zabawy uciekli z miejsca zdarzenia, pozostawiając nieprzytomnego chłopca bez pomocy.
Kilkadziesiąt minut później policjanci dotarli do domu jednego z 16-latków, ustalając personalia sprawców nieszczęśliwego wypadku. W międzyczasie koledzy 14-latka, będący świadkami całego zajścia, powiadomili rodziców o wypadku ich syna. Ofiara niebezpiecznej zabawy, zaczerpniętej prawdopodobnie z internetu, trafiła z obrażeniami głowy do szpitala. Specjaliści zajmujący się problematyką nieletnich niebawem przesłuchają 16-latków, którzy poniosą konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania.







dodaj swój komentarz Komentarze (1)
szkoła
Szkoła jest w Chechle Drugim droga redakcjo.