wtorek, 22 maj 2012 () imieniny: Julii i Heleny

www.mmpabianice.pl Sport Lider nie zwalnia tempa

Lider nie zwalnia tempa

data: 2010-10-04 (14:58)
komentuj

Piłkarze Włókniarza ważny ligowy egzamin zdali na piątkę. Podopieczni Leszka Rosińskiego pokonali aż 4:1 wicelidera - Stal Głowno.

Od początku inicjatywę przejęła Stal. Goście mocno przycisnęli i pod bramką Włókniarza kilka razy zrobiło się gorąco. W 9. minucie Krystian Wielemborek znalazł się w dogodnej sytuacji, ale zamiast strzelać podawał piłkę... piętą. Obrońcy Stali szybko połapali się w tej "brazylianie" i zażegnali niebezpieczeństwo.

Następna decyzja Wielemborka o podaniu koledze była jak najbardziej słuszna. Sęk w tym, że w 22. minucie rajd "Borka" prawą stroną powinien zakończyć Damian Kozłewski, ale nie trafił w piłkę. Do futbolówki dopadł Artur Kulik, ale jego strzał obronił Dariusz Smużyński. Chwilę później na bramkę Włókniarza pomknął Patryk Gozdera, ale jego płaski strzał minimalnie chybił celu. W 24. minucie futbolówka leciała do bramki, ale na jej drodze stanął Mateusz Sowiński.

W 32. minucie okrutnie pomylił się potężnie zbudowany stoper Stali Marcin Hemka. Piłkę przejął Wielemborek, ale w decydującym momencie wypuścił ją sobie za mocno. Minutę później mocny strzał Tomasza Florczaka w krótki róg obronił Damian Rzeźniczak.

Wreszcie w 36. minucie padł gol dla Włókniarza. Z lewej strony podawał Kulik. Przy pierwszym strzale Rafał Sulima nieczysto trafił w piłkę. Pomocnik Włókniarza poszedł jednak za ciosem i dopadł futbolówkę na 8. metrze. Precyzyjny strzał wylądował w bramce gości.

W 42. minucie Wielemborek tylko musnął piłkę po zagraniu Tyczyńskiego i bramkarz Stali bez problemu poradził sobie z interwencją. 120 sekund później po zagraniu Kozłewskiego, Wielemborek trafił w bramkarza. Z dobitką pospieszył Kozłewski, ale nie opanował odbitej piłki.

Po zmianie stron znów kilka razy zawrzało pod bramką Rzeźniczaka. Włókniarza z letargu wyrwał w 59. minucie Ireneusz Grącki. Irek ładnie przymierzył z rzutu wolnego, ale Smużyński pokazał, że zna swój fach i wybił piłkę na róg. Goście mieli szansę na wyrównanie, ale Adrian Tomczyk uderzył zbyt lekko.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 65. minucie I. Grącki centrował z rzutu rożnego. Była to chyba jedyna z kilkunastu centr, która spowodowała zamieszanie pod bramką Stal. Najpierw Sulima główkował w słupek, potem obrońca Stal tak kopnął w Kozłewskiego, że piłka o mały włos nie wpadła do bramki, wreszcie futbolówka wróciła do Grąckiego. Precyzyjną centrę głową zakończył Kozłewski i od razu... zszedł z boiska. Widać trener Rosiński uznał, że zrobił swoje...

W 73. minucie żółtą kartkę otrzymał Rafał Mostowski, co spotkało się z uznaniem w oczach kibiców Włókniarza. Mostowski przy każdym niemal gwizdku sędziego głośno krzyczał, jakby działa mu się nieprawdopodobna krzywda. Z Mostowskim Włókniarz miał rachunki do wyrównania. W ostatnim meczu sezonu 2008/09 już w 7. minucie sędzia wyrzucił z boiska Tomasza Starzyńskiego, właśnie za rzekomy faul na krzyczącym wniebogłosy Mostowskim. Wydaje się, że teraz sprawiedliwości (choć nie do końca) stało się zadość.

Mostowski zrozumiał, że akurat w tym meczu krzykiem niewiele pomoże kolegom. W 78. minucie właśnie ten gracz Stali minimalnie chybił z rzutu wolnego z 20. metrów. Wreszcie w 82. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Doigrał się I. Grącki, po raz wtóry zbyt krótko bijący rzut rożny. Stal wyprowadziła kontrę, po której wywalczyła korner. Dokładna centra, zgranie głową i Przemysław Gibała także głową pokonał Rzeźniczaka.

W końcówce sprawę szybko załatwił Marcin Kluch. W 84. minucie zmiennik Kozłewskiego uderzył piłkę w kierunku bramki. Futbolówka odbiła się od nogi Michała Pieli i wpadła do bramki obok kompletnie zaskoczonego bramkarza. Cztery minuty później Kluch w pełnym biegu przejął piłkę adresowaną ze środka pola. Zwiódł obrońcę i płaskim strzałem ustalił wynik meczu na 4:1.

Włókniarz Pabianice - Stal Głowno 4:1 (1:0)
1:0 - Sulima (36.), 2:0 - Kozłewski (65.), 2:1 - Gibała (82.), 3:1 - M. Piela (84., sam.), 4:1 - Kluch (88.)
Włókniarz: Rzeźniczak - Sowiński, P. Grącki, Dziuba - Tyczyński, Janasiak (65. P. Kłucjasz), Sulima, I. Grącki, Kulik (46. Kacprzyk) - Wielemborek (85. Jędras), Kozłewski (65. Kluch).
Stal: Smużyśńki - Mostowski, M. Piela, Hemka (70. B. Tomczyk), Kluska - Kujawiak (46. G. Piela), Gibała, Nagański, A. Tomczyk (70. Kowalczyk) - Florczak, Gozdera (61. Koszelski).

Oceń artykuł:
  • Aktualna ocena 2/5 gwiazdek.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Średnia ocena: 4.00 (ilość głosów: 4)

dodaj swój komentarz Komentarze (0)

Autor *

(gość portalu)

Tytuł *

Treść *

Kod z obrazka *

* pola obowiązkowe
Komentarze dodawane przez gości portalu (użytkownków niezalgowanych) zanim zostaną opublikowane muszą zostać zaakceptowane przez moderatora.
Jeżeli chcesz, aby Twój komentarz był widoczny zaraz po wysłaniu zaloguj się.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w naszym portalu zarejestruj się.