Lider nie zwalnia tempa
data: 2010-10-04 (14:58)
Piłkarze Włókniarza ważny ligowy egzamin zdali na piątkę. Podopieczni Leszka Rosińskiego pokonali aż 4:1 wicelidera - Stal Głowno.
Od początku inicjatywę przejęła Stal. Goście mocno przycisnęli i pod bramką Włókniarza kilka razy zrobiło się gorąco. W 9. minucie Krystian Wielemborek znalazł się w dogodnej sytuacji, ale zamiast strzelać podawał piłkę... piętą. Obrońcy Stali szybko połapali się w tej "brazylianie" i zażegnali niebezpieczeństwo.
Następna decyzja Wielemborka o podaniu koledze była jak najbardziej słuszna. Sęk w tym, że w 22. minucie rajd "Borka" prawą stroną powinien zakończyć Damian Kozłewski, ale nie trafił w piłkę. Do futbolówki dopadł Artur Kulik, ale jego strzał obronił Dariusz Smużyński. Chwilę później na bramkę Włókniarza pomknął Patryk Gozdera, ale jego płaski strzał minimalnie chybił celu. W 24. minucie futbolówka leciała do bramki, ale na jej drodze stanął Mateusz Sowiński.
W 32. minucie okrutnie pomylił się potężnie zbudowany stoper Stali Marcin Hemka. Piłkę przejął Wielemborek, ale w decydującym momencie wypuścił ją sobie za mocno. Minutę później mocny strzał Tomasza Florczaka w krótki róg obronił Damian Rzeźniczak.
Wreszcie w 36. minucie padł gol dla Włókniarza. Z lewej strony podawał Kulik. Przy pierwszym strzale Rafał Sulima nieczysto trafił w piłkę. Pomocnik Włókniarza poszedł jednak za ciosem i dopadł futbolówkę na 8. metrze. Precyzyjny strzał wylądował w bramce gości.
W 42. minucie Wielemborek tylko musnął piłkę po zagraniu Tyczyńskiego i bramkarz Stali bez problemu poradził sobie z interwencją. 120 sekund później po zagraniu Kozłewskiego, Wielemborek trafił w bramkarza. Z dobitką pospieszył Kozłewski, ale nie opanował odbitej piłki.
Po zmianie stron znów kilka razy zawrzało pod bramką Rzeźniczaka. Włókniarza z letargu wyrwał w 59. minucie Ireneusz Grącki. Irek ładnie przymierzył z rzutu wolnego, ale Smużyński pokazał, że zna swój fach i wybił piłkę na róg. Goście mieli szansę na wyrównanie, ale Adrian Tomczyk uderzył zbyt lekko.
Niewykorzystane sytuacje się mszczą. W 65. minucie I. Grącki centrował z rzutu rożnego. Była to chyba jedyna z kilkunastu centr, która spowodowała zamieszanie pod bramką Stal. Najpierw Sulima główkował w słupek, potem obrońca Stal tak kopnął w Kozłewskiego, że piłka o mały włos nie wpadła do bramki, wreszcie futbolówka wróciła do Grąckiego. Precyzyjną centrę głową zakończył Kozłewski i od razu... zszedł z boiska. Widać trener Rosiński uznał, że zrobił swoje...
W 73. minucie żółtą kartkę otrzymał Rafał Mostowski, co spotkało się z uznaniem w oczach kibiców Włókniarza. Mostowski przy każdym niemal gwizdku sędziego głośno krzyczał, jakby działa mu się nieprawdopodobna krzywda. Z Mostowskim Włókniarz miał rachunki do wyrównania. W ostatnim meczu sezonu 2008/09 już w 7. minucie sędzia wyrzucił z boiska Tomasza Starzyńskiego, właśnie za rzekomy faul na krzyczącym wniebogłosy Mostowskim. Wydaje się, że teraz sprawiedliwości (choć nie do końca) stało się zadość.
Mostowski zrozumiał, że akurat w tym meczu krzykiem niewiele pomoże kolegom. W 78. minucie właśnie ten gracz Stali minimalnie chybił z rzutu wolnego z 20. metrów. Wreszcie w 82. minucie goście zdobyli kontaktową bramkę. Doigrał się I. Grącki, po raz wtóry zbyt krótko bijący rzut rożny. Stal wyprowadziła kontrę, po której wywalczyła korner. Dokładna centra, zgranie głową i Przemysław Gibała także głową pokonał Rzeźniczaka.
W końcówce sprawę szybko załatwił Marcin Kluch. W 84. minucie zmiennik Kozłewskiego uderzył piłkę w kierunku bramki. Futbolówka odbiła się od nogi Michała Pieli i wpadła do bramki obok kompletnie zaskoczonego bramkarza. Cztery minuty później Kluch w pełnym biegu przejął piłkę adresowaną ze środka pola. Zwiódł obrońcę i płaskim strzałem ustalił wynik meczu na 4:1.
Włókniarz Pabianice - Stal Głowno 4:1 (1:0)
1:0 - Sulima (36.), 2:0 - Kozłewski (65.), 2:1 - Gibała (82.), 3:1 - M. Piela (84., sam.), 4:1 - Kluch (88.)
Włókniarz: Rzeźniczak - Sowiński, P. Grącki, Dziuba - Tyczyński, Janasiak (65. P. Kłucjasz), Sulima, I. Grącki, Kulik (46. Kacprzyk) - Wielemborek (85. Jędras), Kozłewski (65. Kluch).
Stal: Smużyśńki - Mostowski, M. Piela, Hemka (70. B. Tomczyk), Kluska - Kujawiak (46. G. Piela), Gibała, Nagański, A. Tomczyk (70. Kowalczyk) - Florczak, Gozdera (61. Koszelski).






dodaj swój komentarz Komentarze (0)