Kto wygra derby? - analiza
data: 2010-03-25 (11:55)
W sobotę, o godz. 15.00 na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Grota-Roweckiego 3 po raz 54. w historii zmierzą się Włókniarz i PTC. Ostatnie trzy pojedynki wygrywali "Zieloni" i to bez straty gola! Wyniki 1:0, 2:0 oraz 2:0 mówią jedno - Włókniarz był lepszy od przeciwnika, ale nie była to przygniatająca przewaga.
Oba zespoły już prężą muskuły, kontuzjowani zawodnicy starają się wykurować na sobotę, by walczyć o prestiż i prymat w mieście. Pokusiliśmy się o analizę gry poszczególnych formacji obu drużyn. W której z nich leży klucz do zwycięstwa?
BRAMKARZE:
W bramce Włókniarza sensacji nie będzie - między słupkami stanie rosły Konrad Kubasiewicz. W zimowej przerwie "Kondzio" intensywnie pracował nad formą i wydaje się, że powoli zaczyna eliminować swój największy mankament, czyli grę na przedpolu. Poza tym to chłop na schwał, straszący posturą napastników rywala.
Szkoleniowiec PTC ma nie lada orzech do zgryzienia. W kadrze ma trzech bramkarzy - Wojciecha Sucheckiego, Marcina Kowalskiego i Marcina Świercza, ale żaden z nich nie wyróżnia się na tle konkurenta. Mamy wrażenie, że trener postawi na najbardziej doświadczonego i zaprawionego w ligowych bojach Sucheckiego.
Punkt dla Włókniarza. Włókniarz - PTC 1:0.
OBROŃCY:
"Zieloni" wzmocnili defensywę uniwersalnym i doświadczonym Łukaszem Jędrasem oraz ofensywnie grającym lewym obrońcą Mariuszem Marasem. W połączeniu z twardzielem Piotrem Grąckim i pewnym Przemysławem Kłucjaszem, włókniarska defensywa wydaje się monolitem. Możliwe, że trener Leszek Rosiński da szansę występu weteranowi Pawłowi Załodze lub wystawi w obronie Bartosza Sendala. Za kartki pauzuje Marcin Kluch.
Także w drużynie "Fioletowych" sytuacja w defensywie wydaje się klarowna. Na prawej obronie może zagrać Rafał Raźniewski, w środku twardy i coraz skuteczniejszy w pojedynkach z przeciwnikami Paweł Drewniak, a po lewej stronie siła spokoju i doświadczenia - Łukasz Pintera. Jedynym dylematem trenera jest to, kto będzie "czwartym do brydża". Jeśli wystąpi Robert Bomba, wówczas zajmie miejsce na prawej obronie, a Raźniewski powędruje na środek. Niewykluczone, że jako stoper wystąpi Rafał Komorowski.
Remis. Włókniarz - PTC 2:1.
POMOCNICY:
W środku pola szkoleniowiec "Zielonych" ma nikłe pole manewru. Mimo dość szerokiej kadry nie widać alternatywy dla Mateusza Jakubowskiego i Piotra Urbaniaka. Sęk w tym, czy będą oni w odpowiednio wysokiej formie. Na bokach pomocy powinni zagrać Łukasz Tyczyński, Przemysław Rosiński lub Bartosz Sendal, chyba, że trener Rosiński znów będzie na siłę wciskać do podstawowej jedenastki bezbarwnego Kamila Zieję lub wystawi na boku pomocy Rafała Kłucjasza.
Kłopoty bogactwa w drugiej linii ma za to Andrzej Dobroszek, który na prawej pomocy postawi zapewne na solidnego walczaka Jakuba Tyburę. Alternatywą dla niego jest doświadczony i wszędobylski Robert Kacprzyk. W środku pola zażarty bój z przeciwnikami będą toczyć Łukasz Dziąg, Rafał Bargiel i, jeśli trener przesunie na obronę Komorowskiego, Mateusz Gromadzki. Pod znakiem zapytania stoi występ kurującego się Kacpra Kosmali. Z lewej strony rezerwujemy miejsce dla potrafiącego zaskoczyć rywala nieszablonowym zagraniem Michała Bogdana.
Punkt dla PTC. Włókniarz - PTC 2:2.
NAPASTNICY:
Największym atutem Włókniarza jest wracający do wysokiej dyspozycji strzeleckiej Damian Kozłewski, który otrzymał wsparcie w postaci silnego i szukającego gry na całym boisku Mateusza Antoniaka. Ten duet może się świetnie uzupełniać na boisku i siać popłoch wśród wszystkich rywali. Wymaga tylko zgrania.
Naszym zdaniem szkoleniowiec PTC zdecyduje się na grę jednym napastnikiem. Pytanie tylko czy będzie to szukający formy z jesieni Piotr Szynka, czy o wiele bardziej zaprawiony w ligowej walce Przemysław Felczak? A może trener znów wszystkich zaskoczy i od pierwszego gwizdka na szpicy "Fioletowych" wystąpi Jarosław Szmytka?
Punkt dla Włókniarza. Włókniarz - PTC 3:2.
ŁAWKA REZERWOWYCH:
Wydaje się, że lepszych i bardziej doświadczonych piłkarzy ma do dyspozycji trener Rosiński - Artur Kulik, Kamil Zieja czy Rafał Kłucjasz mają wyższe umiejętności niż Kamil Wlazło, Dawid Kubasiewicz czy Marcin Gabrysiak. Ale rezerwowi PTC broni składać nie zamierzają. Z pewnością po wejściu na plac będą ambitnie walczyć o każdy metr boiska.
Remis. Włókniarz - PTC 4:3.
TRENERZY:
Leszek Rosiński przez ostatnie trzy lata był szkoleniowcem MKS 200 Tuszyn, lecz oszałamiających sukcesów z tym zespołem nie osiagnął, choć miał pod swoją opieką całkiem niezłych futbolistów.
Pracujący już piąty sezon w PTC Andrzej Dobroszek z reguły plasował się z drużyną w górnej połówce tabeli, a raz o mały włos nie awansował do IV ligi. Poza tym za Dobroszkiem przemawia lepsza znajomość możliwości swoich graczy oraz skłonność do odważnych i co najważniejsze udanych eksperymentów.
Punkt dla PTC. Włókniarz - PTC 4:4.
Z naszej analizy wynika, że obie drużyny podzielą się punktami i w mieście będzie futbolowe bezkrólewie. Tak na dobrą sprawę remis nie urządza żadnej ze stron, dlatego każdy chce wygrać ten mecz nie tylko ze względu na prestiż, ale przede wszystkim ze względu na ligowe punkty. Kto zatem zgarnie całą pulę. Przekonamy się w sobotę tuż przed godz. 17.00.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)