Kto oszukał staruszków?
data: 2010-10-26 (13:20)
Bezczelni oszuści znów grasują w Pabianicach. Tym razem ich ofiarą padło starsze małżeństwo ze Starówki.
Do zdarzenia doszło w piątek. 75-letnia mieszkanka Starówki zgłosiła na policję, że przed godz. 14.00, gdy wrócił jej mąż, tuż za nim do mieszkania weszła kobieta. Towarzyszył jej mężczyzna.
- Nieznajomi powiedzieli, że zbierają pieniądze na operację kolegi. Mieli posiadać obcą walutę,, którą chcieli wymienić na złotówki - mówi Joanna Szczęsna, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach. - Starsza pani pomogła im, dając 800 złotych.
Oszuści dla uwiarygodnienia zostawili w mieszkaniu staruszków saszetkę. Wyszli z mieszkania i ślad po nich zaginął. Po pewnym czasie 75-latka wiedziona złym przeczuciem zajrzała do saszetki. Ta była pusta.
- Po raz kolejny apelujemy do starszych osób, by nie ufały nieznajomym - dodaje rzecznik. - Często bywa tak, że starsi ludzie nadmiernie ufając takim osobom, tracą oszczędności swojego życia.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)