Kradł, bo dziecko było głodne
data: 2011-10-24 (14:22)
Pracownicy ochrony przekazali w ręce stróżów prawa 40-latka, który w jednym z pabianickich marketów skradł artykuły spożywcze warte 450 złotych. Jak tłumaczył, kradł dla swojego synka.
W sobotę rano do jednego z marketów przy ul. Grota-Roweckiego wszedł mężczyzna z duża torbą turystyczną i chodząc między regałami wkładał do niej sklepowy asortyment, po czym z wypełnionym po brzegi pakunkiem, opuścił sklep nie wzbudzając niczyich podejrzeń.
Nieuczciwego klienta zarejestrowały jednak kamery monitoringu. 40-latek myśląc, że kradzież ujdzie mu na sucho, postanowił po południu po raz kolejny udać się do tego samego marketu i wynieść w torbie turystycznej potrzebne dla siebie i rodziny artykuły. Jednak jego zachłanność okazała się zgubna. Pracownicy ochrony od razu rozpoznali złodzieja i wezwali na pomoc mundurowych.
Podczas doprowadzania do radiowozu, 40-latek usiłował uciec stróżom prawa, chcąc uniknąć odpowiedzialności za swe naganne zachowanie. Jednak po krótkim pościgu został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie, trzeźwiał w oczekiwaniu na przesłuchanie.
Podczas czynności procesowych próbował usprawiedliwić swoje zachowanie, tłumacząc je brakiem pracy i funduszy na zaspokojenie potrzeb swojej rodziny, a brak jedzenia w domu dla jego małego synka miało być głównym motywem jego postępowania. ,,Troskliwemu" 40 latkowi za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.






dodaj swój komentarz Komentarze (0)