Koszykarki zdobyły Puchar Związku!
data: 2012-02-06 (13:30)
Ściany pomogły pabianickim koszykarkom w zdobyciu Pucharu Polskiego Związku Koszykówki. W finale nasze zawodniczki nie dały szans dobrze znanym z ligowych parkietów przeciwniczkom z Rzeszowa.
Wygraną w Pucharze odczuł też skarbnik klubu, bowiem budżet pabianickiego teamu wzbogacił się o 10.000 złotych, a do klubowej gabloty trafiło kolejne trofeum. Rozpoczęło się od prowadzenia naszych 4:0 (celne rzuty Katarzyny Salskiej i Renaty Piestrzyńskiej), a po kolejnych zbiórkach i przechwytach w 5. minucie pabianiczanki prowadziły 10:2, gdy szybki atak sfinalizowała Joanna Bogacka. Na półtorej minuty przed końcem pierwszej kwarty pabianiczanki prowadziły już różnica 14 punktów. Kobieta jednak zmienną jest - sygnał do ataku akademiczek dała celnym rzutem za trzy punkty Karolina Furdak i rzeszowianki zdobyły 9 punktów z rzędu. Tuż pzed końcem kwarty trafiła Dorota Sobczyk i było 22:15 dla gospodyń.
Druga kwarta rozpoczęła się od wykorzystania dwóch wolnych przez Salską, jednak rzeszowianki systematycznie odrabiały straty za sprawą Magdaleny Bibrzyckiej i Agnieszki Kret. W 13. minucie było 24:22 dla miejscowych. Wówczas rzuty Anny Krajewskiej i Piestrzyńskiej spowodowały, że pabianiczanki "odskoczyły" na sześć punktów, ale celne rzuty Eweliny Mukosiej i Olgi Baran sprawiły, że AZS wyszedł nawet na jednopunktowe prowadzenie 31:30. Dzięki trafieniom Moniki Szulc oraz Salskiej udało się uzyskać trzypunktową przewagę, którą przyjezdne zniwelowały (rzuty wolne Karoliny Łodygowskiej) do jednego punktu - 34:33.
Po zmianie stron znów trafiła Kret i dwukrotnie Bibrzycka i rzeszowianki prowadziły 40:36. Od stanu 42:38 pabianiczanki wzięły się solidnie do roboty i dzięki "trójce" Sabiny Parus oraz kilku dwupunktowym akcjom po trzeciej kwarcie prowadziły 47:42.
Ostatnia odsłona meczu przebiegała pod kontrolą gospodyń. Pabianiczanki powiększały przewagę, a rzeszowianki pudłowały na potęgę, pierwsze punkty w tej w kwarcie zdobywając dopiero po ponad 7 minutach gry. W tym fragmencie gry z dobrej strony pokazała się Sobczyk oraz Joanna Rozwandowicz, choć cały zespół Edyty Koryzny zasłużył na słowa uznania. Puchar PZKosz trafił do Pabianic, a zawodniczki w nagrodę oprócz pieniędzy otrzymały okazały tort, którego fragment mieliśmy przyjemność skosztować. Pycha!
Language School Paianice - AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów 69:50 (22:15, 12:18, 13:9, 22:8)
Language School: Dorota Sobczyk 15, Sabina Parus 11, Katarzyna Salska 10, Marta Błaszczyk 8, Renata Piestrzyńska 7, Joanna rozwandowicz 6, Joanna Bogacka 5, Monika Szulc 3, Anna Krajewska 2, Joanna Szałecka 2, Sylwia Włodarek 0, Kalina Pietrzak 0.
AZS OPTeam: Magdalena Bibrzycka 13, Agnieszka Kret 12, Elżbieta Mukosiej 7, Olga Baran 4, Katarzyna Furdak 4, Karolina Hogendorf 4, Karolina Łodygowska 2, Urszula Rosochacka 2, Agata Rafałowicz 2, Klaudia Kąsek 0.





dodaj swój komentarz Komentarze (0)